Dostałam w biurze mocnej biegunki i niestety świadkami mojego faux pas stali się wszyscy współpracownicy. Zachowali się bardzo elegancko, zaoferowali podwiezienie do domu, przynieśli stoperan i miętową herbatę. Następnego dnia udawali, że nic się nie stało. Szkoda tylko, że w co drugie zdanie wplatali z premedytacją słowo "kupa": "Czy możesz poskładać jakoś do kupy ten projekt?.", "Pewnie masz kupę roboty?", "Chodź z nami na kawę, w kupie raźniej".
Po całym dniu myślałam, ze się rozpłaczę ze wstydu, a wtedy kierownik poklepał mnie przyjacielsko po plecach i rzekł, tak, żeby wszyscy słyszeli: "Zbierz się do kupy, musisz być twarda, a nie miękka".
Facet wraca z pracy do domu. Na płocie dostrzega plakat z klaunem i podpisem: "Circus Pippo".
Przy kolacji zagaduje żonę:
- Może przejdziemy się do Cyrku Pippo?
- Sam sobie idź, fiucie!
Żona Mariana przyprawia mu takie rogi, że dostał pracę u Świętego Mikołaja jako jeden z reniferów.
On i ona siedzą blisko siebie na kanapie. Dzwoni telefon. Ona odbiera:
- Kto dzwonił?
- Mój mąż.
- O! Co mówił?
- Że spóźni się do domu, bo gra z tobą w brydża...
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Komentarze
Odśwież2 kwietnia 2017, 10:51
TAK
ON
Odpisz
20 kwietnia 2016, 15:28
Zaj*bane z yafuda.
Odpisz
13 grudnia 2015, 23:43
"w kupie raźniej" pozdro dla kumatych😜👍👍👍👍👍👍👍👍💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁💁
Odpisz
4 marca 2016, 07:15
@Nellika01: Dwuznaczność... ;-;
Odpisz
Edytowano - 26 października 2016, 14:46
@CukiereczeQ: w kupie raźniej, kupy nikt nie ruszy...
Odpisz
25 listopada 2015, 21:33
Znam to
Odpisz
21 listopada 2015, 17:22
dobre heh :D
Odpisz
9 listopada 2015, 16:16
Faux pas? Co to poprosze o wytłumaczenie
Odpisz
10 listopada 2015, 15:33
@HamsterBedrock: Faux pas czyli nietakt, zrobienie czegoś niestosownego.
Odpisz
10 listopada 2015, 16:00
@Borsuk2304: dzienki i strzałq w góre dla cb
Odpisz
17 listopada 2015, 20:40
@HamsterBedrock: dla cb w dól.
Odpisz
18 listopada 2015, 00:32
@diegopl: niby za co?
Odpisz
18 listopada 2015, 16:17
@HamsterBedrock: za darmo
Odpisz
18 listopada 2015, 16:37
@diegopl: Wredny Lenin od uchodźców.
Odpisz