- Czy w pana rodzinie zdarzały...

- Czy w pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- Wiele?
- Nie, mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- A dokładniej?
- Siedem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

20 czerwca 2015, 23:17

Dopiero po dłuższej chwili zrozumiałem xD

Avatar mrofpower

21 czerwca 2015, 14:22

a o co chodzi bo nie rozumiem

Avatar
Konto usunięte

21 czerwca 2015, 18:08

@mrofpower: Pewnie o to, że dzieci ze związków kazirodczych mają bardzo często różne deformację i ogólnie rzadko kiedy rodzą się zdrowe.

Avatar diegopl

1 lipca 2015, 23:22

Niestety, smutne to

Avatar Prooamix

17 lipca 2015, 23:24

@diegopl: A co siostra ci się podoba? XD

Avatar Piotro165

29 kwietnia 2017, 11:00

@Prooamix: może mama

Avatar Smerfetka14017

24 czerwca 2015, 18:49

Spoko...

Avatar HamsterBedrock

27 czerwca 2015, 21:59

@Smerfetka14017: ale mutant jego rodzeństwo ma po dwie dupy i cztery głowy

Avatar HamsterBedrock

26 lipca 2015, 04:40

@HamsterBedrock: czego ku*wa strzałka w dół?

Avatar ZeeKo

11 lutego 2017, 09:58

@HamsterBedrock: Życie.

Avatar CichyMorderca

16 lipca 2015, 13:06

Pierwsze co pomyślałam

Joffrey

Avatar kikocia3

20 września 2015, 21:37

@CichyMorderca: ja też

Avatar diegopl

1 lipca 2015, 23:21

hahhaha

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Co ci się stało w oko?
- Dostałem śrubokrętem od sąsiadki.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurkę od klucza.

Zobacz cały dowcip

Dlaczego trzyletnie nieszczepione dziecko płacze?
Bo przechodzi kryzys wieku średniego

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwie aktorki, jedna mówi:
- Mój były reżyser mówił, że mam mu zaufać, a on doprowadzi mnie do Oskara.
- I co? Masz go? - pyta druga.
- Tak, wkrótce pójdzie do szkoły.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip