Co mówi piłkarz, gdy...

Co mówi piłkarz, gdy przychodzi do fryzjera?
- GOL!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar StrusPedziwiatr

6 września 2015, 14:52

głupie

Avatar
Konto usunięte

10 sierpnia 2015, 10:52

Takie suche, że aż Sahara XD

Avatar Kamiek

10 lipca 2015, 22:17

Nie ogarniam

Avatar The_Sectus

7 lipca 2015, 22:06

wooodyyyy ten suchar mnie odwodnił

Avatar UkradliMiNick

25 czerwca 2015, 22:20

było

Avatar Nikola123janus

25 czerwca 2015, 18:03

to nie smieszne!

Avatar Smerfetka14017

24 czerwca 2015, 18:50

Hehe

Avatar oktek554

18 czerwca 2015, 20:03

gunwo

Avatar pieerzyk

Edytowano - 18 czerwca 2015, 09:36

Żart starszy niż internet

Avatar michaela2007

14 czerwca 2015, 19:09

to nie simieszne

Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 14 czerwca 2015, 12:13

znam to

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Chcę dzisiaj nocować u ciebie.
- Ok, ale będę na górze.
- Mmm, uwielbiam władczych mężczyzn.
- Moje łóżko piętrowe, moje zasady!

Zobacz cały dowcip

Blondynkę przyjęto do pracy przy malowaniu pasów na drodze. Pierwszego dnia pomalowała 15 km, drugiego 3 km, trzeciego tylko 1 km.
- Co się z panią dzieje? Coraz gorzej pani pracuje!
- Eee tam. Pracuję tyle samo, tylko do wiaderka mam coraz dalej.

Zobacz cały dowcip

Mama do Jasia:
- Wiesz, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś, jest bardzo ładna i miła, ale wysyłając cię po osiemnastkę, miałam na myśli śmietanę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip