Jak ludzie w Wąchocku...

Jak ludzie w Wąchocku popełniają samobójstwo?

Kładą się na torach i umierają z głodu.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

15 lutego 2016, 23:09

Stają na tory .

Avatar KochanePieski225

8 stycznia 2016, 20:32

Bo nie jeżdżą autobusy.

Avatar Bad_Girl

8 lutego 2016, 00:04

@KochanePieski225: Raczej pociągi.

Avatar Diamecik__love

6 października 2015, 14:46

XD

Avatar smokkel

4 października 2015, 14:27

Bardzo fajny<3

Avatar
Konto usunięte

26 września 2015, 19:36

chacha

Avatar SharpNeedle

26 marca 2015, 19:59

czemu to jest wciąż w poczekalni? XD

Avatar Welpapl

28 marca 2015, 09:23

@SharpNeedle: Nie wiem .-.

Avatar Fatality14

11 lipca 2015, 14:54

@Welpapl: A ja wiem, bo admini nie mają poczucia humoru.

Avatar TheMiecina

6 sierpnia 2015, 20:07

@Welpapl: Usuń konto

Avatar shizofrenik

25 września 2015, 19:41

@TheMiecina: Dlaczego? Nic złego/głupiego nie napisał.

Avatar TheMiecina

25 września 2015, 19:54

@shizofrenik: On jest nie mądry. Kutfa, buldupnął się *bo tak*. Jakiś dzieciak, który myśli, że każdy będzie za nim tęsknił.

Avatar shizofrenik

25 września 2015, 19:56

@TheMiecina: Powtarzam - nie napisał nic o co miałoby się go hejtować.

Avatar TheMiecina

25 września 2015, 20:00

@shizofrenik: No co, to było dawno.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. W końcu przemógł swój lęk wysokości i zgłosił się na szkolenie. W samolocie jego instruktor powtórzył mu wszystko jeszcze raz.
- Słuchaj, na prawym ramieniu masz dużą czarną rączkę, jak skoczysz licz do trzystu i pociągnij, spadochron się otworzy, gitara gra. Ale, jeśli się nie otworzy to na lewym ramieniu masz małą brązową rączkę, pociągniesz za nią spadochron się otworzy, gitara gra. Ale jeśli i to nie pomorze w kieszonce szelek masz instrukcje, czytasz to i gitara gra. Kapujesz?
Facet potwierdził skinieniem głowy i skoczył.
Leci, leci, liczy, liczy.
- Trzysta! - krzyknął kiedy doliczył i ciągnie za czarną rączkę.
Bach... nic się nie stało.
- Cholera! - krzyknął i pociągnął za brązową rączkę.
Bach... nic się nie stało.
- Noż kurna! - krzyknął i wydobył z kieszonki instrukcje, otwiera na pierwszej stronie i czyta:
- Ojcze nasz któryś jest w niebie...

Zobacz cały dowcip

- Dlaczego zamierzacie podnieść ceny benzyny? - pyta dziennikarz prezesa spółki paliwowej.
- Aby zwiększyć wynagrodzenie naszych pracowników na progu nadciągającej inflacji.
- Ale skąd wiecie o inflacji?
- Cóż, przecież benzyna podrożeje.

Zobacz cały dowcip

Łysy siedzi w autobusie. Obok niego przepycha się garbaty.
I tak się ten garbaty pcha i pcha obok łysego...
W końcu łysy nie wytrzymuje i krzyczy:
- No, gdzie się pchasz, garbaty?
- Na Łysą Górę!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip