W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen i Małysz.
Martin mówi: - Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na "101 dalmatyńczyków", a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów i wygrałem.
Na to Jussilainen:
- A ja kiedyś czytałem książkę "150 sposobów na stres". Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia i krzyczy:
- Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na "mamucie", a ja wczoraj przeczytałem "20 000 mil podmorskiej żeglugi"!
Zacząłem przynosić do pracy ciasteczka nafaszerowane marychą, żeby stwierdzić, kto mi kradnie jedzenie z lodówki. I niestety nic. Kompletnie nie mogę rozpoznać złodzieja, a jeszcze szef się ze mnie śmieje.
Żebrak do przechodnia:
- Może rzuci pan złotówkę?
- Nie mam pieniędzy...
- To weź się do roboty, łachudro!
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.
Komentarze
Odśwież28 lipca 2015, 10:56
Dokladnie a nie tylko w domu...
Odpisz
Edytowano - 30 września 2015, 09:45
no moja mama siedzi tylko w domu albo w robocie xD
Odpisz
11 września 2017, 16:17
@rhea1: Gratuluję
Odpisz
26 lipca 2015, 16:41
Chude
Odpisz
23 lipca 2015, 10:44
mrówka ze słoniem bawili sie w chowanego mrówka zchowała sie w dupie słonia a słonia a słoń wszendzie szukał a mrówki nie był w końcusłoń sie zdenerwował i powiedział niechce sie już bawić mam cie w dupie a mruwka mówi skąd wiedziałeś
Odpisz
26 lipca 2015, 17:49
@wika00: mruwka mruwka mruwka mruwka mruwka... O słowniku ortograficznym słyszałaś?
Odpisz
27 lipca 2015, 10:06
@wika00: skoro masz konto to czemu piszesz to w komentarzu?
Odpisz
23 lipca 2015, 10:40
żenada
Odpisz