Jaki jest ulubiony posiłek...

Jaki jest ulubiony posiłek polskich modelek?
- Czekoladowy szejk.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

26 października 2015, 15:41

o co chodzi z tym dowcipem

Avatar
Konto usunięte

10 lutego 2016, 20:44

Czekoladowy=Murzyn szejk=bardzo bogaty arab

Avatar Avadia

22 października 2015, 19:13

Nie ogarniam tego dowcipu.... O_o

Avatar santana2002

24 października 2015, 21:18

@Avadia: Chodzi o to że jakieś modelki zjadały gówno szejków za 25 tys. $

Avatar TKalina

21 grudnia 2015, 21:54

@santana2002: czekoladowy kolor, a szejk to władca chyba u arabów

Avatar Diamecik__love

6 października 2015, 14:47

?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Miałem szczęście. Znalazłem dziś na dworcu 19,81 zł. Myślałem, że podniesie je jeden koleś, ale widocznie był zbyt zajęty graniem na gitarze.

Zobacz cały dowcip

Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
- O, mamusia! A mamusia na długo?
- Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
- To mamusia nawet nie wejdzie?

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Anglik, Amerykanin i Rosjanin kłócą się o to, kto powie największą bzdurę. Zaczyna Anglik:
- Dżentelmen z Londynu przepłynął Atlantyk w samej wannie.
- Dżentelmen z Nowego Jorku - przebija Amerykanin, skoczył z dachu wieżowca i lecąc z parasolem bezpiecznie wylądował na ziemi.
Na co Rosjanin:
- Dżentelmen z Moskwy...
- Wygrał. - mówi Anglik
- Wygrał. - zgadza się Amerykanin

Zobacz cały dowcip

Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.

Zobacz cały dowcip

Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.

Zobacz cały dowcip