- Mam dwie nowiny.
- Dobrą i złą?
- Tak jakby, ale to jedna wiadomość. Dziadek przestał chrapać.
Jest zima, dwadzieścia stopni na minusie, kościół bez ogrzewania. Starsza kobieta podchodzi do organisty i pyta:
- Czy panu organy nie zamarzły?
- Nie, jeszcze żyję.
W zoo:
Tato dlaczego ta gorylica jest poza klatką? - pyta Jasiu.
Jasiu jesteśmy dopiero przy kasie!
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Komentarze
Odśwież26 grudnia 2015, 20:40
to ja wymyśliłem i miało być ile ryb łowi bóg APoStoŁowie
Odpisz
28 czerwca 2016, 19:51
@antek59: To jest starsze od Ciebie, nie mogłeś tego wymyslec.
Odpisz
5 czerwca 2015, 11:21
dobre
Odpisz
29 maja 2015, 22:10
dziwne ale fajne
Odpisz
7 maja 2015, 17:30
Dno
Odpisz
1 maja 2015, 15:29
denne :P
Odpisz
29 kwietnia 2015, 18:26
nie tak to mialo być tak apostołowie czyli a!po!sto!łowie
Odpisz
27 kwietnia 2015, 20:24
Starsze niż niektórzy użytkownicy
Odpisz
26 kwietnia 2015, 22:28
Mi się zdaje że pytanie powinno być skierowane do Jezusa :P
Odpisz
21 kwietnia 2015, 07:20
nuda :{
Odpisz
20 kwietnia 2015, 20:33
I takie coś trafia na główną? ani śmieszne ani głupie ;/
Odpisz
19 kwietnia 2015, 21:33
Nie rozumiem
Odpisz
20 kwietnia 2015, 19:29
@HamsterBedrock: żart językowy rodem z familiady, zapewne mamy zrywać boki z gry językowej na końcu "A po sto łowie" - "Apostołowie", pamiętając między kim toczy się rozmowa.
Odpisz