- Wiesz, muszę teraz szczególnie uważać, żeby nie zajść w ciążę.
- Jak to? Przecież wyznałaś mi niedawno, że twój mąż nie może mieć dzieci.
- No właśnie!
Blondynka stoi na przystanku autobusowym. Podchodzi facet i mówi:
- Hej blondynko... Ten autobus kursuje tylko w święta.
- No to dobrze, bo dzisiaj mam imieniny.
List poborowego do prezydenta Kaczyńskiego z 2008 roku:
Wielce szanowny Panie Prezydencie,
Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zaszczytnego obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na trudną sytuację rodzinną, w jakiej się znalazłem. A mianowicie:
Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową w wieku lat 44. Moja żona ma córkę w wieku lat 25. Tak się złożyło, że mój ojciec ożenił się z córką mojej żony. Tym samym, mój ojciec stał się moim zięciem, gdyż poślubił moją córkę. W związku z tym jest ona jednocześnie moją córką i macochą.
Mojej żonie i mnie urodził się w styczniu syn. To dziecko jest bratem żony mojego ojca, czyli jego szwagrem. Jednocześnie, będąc bratem mojej macochy, jest moim wujkiem. Czyli mój syn jest moim wujkiem.
Żona mojego ojca, czyli moja córka, powiła na Wielkanoc chłopczyka, który jest jednocześnie moim bratem, gdyż jest synem mojego ojca, i wnukiem, ponieważ jest synem córki mojej żony.
Jestem więc bratem mojego wnuka, a będąc mężem teściowej ojca tego dziecka, pełnię jakby funkcję ojca mojego ojca, pozostając bratem jego syna. Jestem wobec tego własnym dziadkiem.
Dlatego też proszę uprzejmie Pana Prezydenta o zwolnienie mnie ze służby wojskowej, gdyż, o ile mi wiadomo, prawo nie zezwala powoływać do wojska jednocześnie dziadka, ojca i syna z jednej rodziny.
Wierząc w zrozumienie mojej sytuacji przez Pana Prezydenta pozostaję z poważaniem.
XYZ
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Przy rodzinnym stole:
- Ania! wygrywasz mieszkanie i 20 tysięcy złoty!
- Michał, wygrałeś działkę i samochód!
- Janek wygrałeś...
- Adam, to naprawdę nie jest dobry sposób na czytanie testamentu.
*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.
Komentarze
Odśwież20 grudnia 2018, 19:59
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
7 marca 2016, 20:21
o co tu chodzi
Odpisz
30 stycznia 2016, 23:53
Ci którzy nie zajarzyli to pewnie zanirzają oceny
Odpisz
27 kwietnia 2015, 20:28
Nie ogarniam
Odpisz
23 czerwca 2015, 01:00
@Oxukb: ,,Ten kryje'' kryje, r*cha.
Odpisz
5 czerwca 2015, 11:22
o co łazi
Odpisz
12 maja 2015, 21:49
Eee... czo?
Odpisz
20 kwietnia 2015, 21:57
ochydna* jak juz :)
Odpisz
21 kwietnia 2015, 13:57
@Klaudiaq: *ohydna ;)
Odpisz
22 kwietnia 2015, 13:46
@farbenpunk: to nie ja pisalam tylko brat xd ;D
Odpisz
22 kwietnia 2015, 23:23
@Klaudiaq: >hehe poprawie blond którego niema
>kurcze jednak ktos sie kapnol
>tonieja!!! xdxd
Odpisz
25 kwietnia 2015, 10:54
nieee xd serio to nie ja :(
Odpisz
27 kwietnia 2015, 20:28
@Klaudiaq: Nie nabierzemy się.
Odpisz
Edytowano - 7 maja 2015, 17:56
@Klaudiaq: no hybbaa nie?!?111
Sory za bledy ale piszez tableta!!11
Odpisz
19 kwietnia 2015, 21:34
...
Odpisz