Facet wchodzi do sklepu: - Czy...

Facet wchodzi do sklepu:
- Czy jest dżem? - Pyta facet
- Przykro mi, ale nie ma- Odpowiada ekspedientka
- A czy jest Ketchup? - Znowu pyta
- Jest - Mówi ekspedientka i stawia na ladzie produkt
- Należy się 2.50 - Mówi ekspedientka
- Nie zapłacę - Odpowiada facet
- Czemu?! - Pyta się oburzona ekspedientka
- Bo nie ma dżemu.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar PatkaNatkaXD

5 września 2015, 09:28

taaa....
bo nie ma dżemu...
klasyczny jak i głupi "dowcip"

Avatar
Konto usunięte

7 maja 2015, 17:54

Takie suche, że aż tost.

Avatar
MaciekzPolski

Edytowano - 29 kwietnia 2015, 23:43

Czemu ten dowcip jest gówniany? Bo nie ma dżemu! Tak samo skonstruowane zdanie, jak ten ch**owy "żart".

Avatar kubsze1234

29 kwietnia 2015, 15:01

dobreee , bo nie ma dżemu ha ha :)
:D

Avatar
Konto usunięte

24 kwietnia 2015, 11:10

Dobreee ;D

Avatar Czarny777

27 kwietnia 2015, 19:37

To smacznego :D

Avatar
Konto usunięte

27 kwietnia 2015, 19:44

@Czarny777: yyyyyyyy..... nie o to mi chodzi...... ;-;

Avatar Czarny777

27 kwietnia 2015, 19:55

och ;-;

Avatar
Konto usunięte

27 kwietnia 2015, 20:00

@Czarny777: ;-;

Avatar mikigra8888

23 kwietnia 2015, 22:24

LOL

Avatar HamsterBedrock

23 kwietnia 2015, 16:16

Dobre

Avatar Tymek590

6 lipca 2016, 15:58

@HamsterBedrock: smakowało???

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do mózgu dochodziły wieści z różnych organów, że coś jest nie tak, więc zwołał walne zgromadzenie, aby omówić ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na prośby, skargi, zażalenia. Mówcie!
Pierwsze odezwały się nerki:
- Szanowny mózgu, prosimy o tydzień urlopu. Nasz pan ciągle coś pije, a my już nie możemy wytrzymać, padamy z wycieńczenia!
- Macie moją zgodę - odparł mózg. - Tydzień urlopu. Kto następny?
Odezwała się wątroba:
- Ja też już nie mogę, facet ciągle chla gorzałę i ja wysiadam. Proszę o 10 dni urlopu.
- Proszę bardzo - zadecydował mózg. - Kto następny?
Odzywają się płuca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ciągle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ciągniemy.
- Wyrażam zgodę - odparł mózg. - Czy ktoś jeszcze?
W tym momencie rozległ się ledwo słyszalny głosik:
- Ja też! Ja też poproszę o 2 tygodnie urlopu!
- Może byś chociaż wstał i się przedstawił! - krzyknął mózg.
- Gdybym mógł stać, to nie prosiłbym o urlop!

Zobacz cały dowcip

Putin potajemnie rządzi Europą i całym światem. Potajemnie kieruje światową energią i steruje wyborami w Ameryce.
Jedyną rzeczą, która uniemożliwia Amerykanom uznanie go za Supermana, jest to, że nie nosi stringów na wierzchu garnituru.

Zobacz cały dowcip

Idzie mama ślimak z swymi dziećmi. Jedno z nich chce przejść przez ulicę.
Mama mówi:
- Nie przechodźcie! Za sześć godzin przejeżdża tędy autobus.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip

- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.

Zobacz cały dowcip