Pewien Chińczyk, udał się na...

Pewien Chińczyk, udał się na zakupy do osiedlowego sklepu spożywczego:
- Dziń dobly, ci jest mąka?
- Nie ma mąka - odpowiada sprzedawczyni, zmierzywszy obcokrajowca wzrokiem.
Chińczyk chwilę wpatruje się w panią jak zaczarowany, kiedy ta już chce mu zacząć tłumaczyć na migi, pyta niepewnie:
- A ciemu pani uziwa mianownika ziamiast dopełniacia?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Olentyna35

8 maja 2015, 06:40

OMG

Avatar HamsterBedrock

8 kwietnia 2015, 16:53

LOL

Avatar NieMaKota

12 marca 2015, 22:56

Świetne

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na ławce w parku siedzi milicjant i tak gorzko łka, że jakiś miłosierny przechodzień ulitował się nad nim i pyta
- Czemu pan tak płacze?
- Pies patrolowy mi uciekł.
Proszę się tak nie martwić, może odnajdzie drogę.
- On tak, ale jak ja trafię?

Zobacz cały dowcip

Jak piją naukowcy?
- Do DNA

Zobacz cały dowcip

- Cel przyjazdu?
- Normalnie - nachlać się, poobmacywać parę kobitek, poobrażać miejscowych.
- Nie rozumiem?...
- Pisz pan: turystyczny.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?

- Wybudowali Seul.

Zobacz cały dowcip

Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!

Zobacz cały dowcip

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip