Tata próbuje zmobilizować...

Tata próbuje zmobilizować Jasia do nauki.
- Jasiu, jak dostaniesz piątkę to dam ci 10 złotych.
Następnego dnia, w szkole, Jasiu podchodzi do nauczycielki i szepcze:
- Proszę pani, chce pani łatwo zarobić pięć złotych?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar slon_mikser

Edytowano - 18 maja 2015, 14:09

najlepszy jest:
jasu whodzi do kuhni i mówi mamo jestem głodny mama na to
ze sypiam z twoim ojcem nieznaczy rze morzeszmimówic mamo
jasi na to" to jak mam ci mówic?!
po prostu Andrzej!!! (XD)

Avatar Olentyna35

30 maja 2015, 19:33

@slon_mikser: może naucz się pisać (irobićodstęp)!!!

Avatar Xavi2003mar

22 czerwca 2015, 12:33

@slon_mikser: stólpyskiróbodstempy!!!1111

(Błędy specjalnie)

Avatar baarts

30 grudnia 2016, 12:58

@Xavi2003mar: Wytłumacz mi, jaki jest sens robienia specjalnych błędów?

Avatar kacperros12

9 kwietnia 2015, 16:39

u mnie nie zadziało

Avatar baarts

30 grudnia 2016, 12:57

@kacperros12: A u mnie przeddziało.

Avatar kakao999

6 kwietnia 2015, 15:05

LOL!

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przy barze siedzi dwóch mężczyzn. Piją równo i mocno. Nagle jeden z nich spada ze stołka na podłogę i leży bez ruchu. Jego przyjaciel spogląda na barmana i mówi.
- I to się nazywa siła charakteru. On zawsze wie, kiedy przestać.

Zobacz cały dowcip

Przed lwem ucieka blondynka, brunetka i ruda. Po chwili brunetka sypie piaskiem w lwa oczy, lew się otrzepuje. Potem ruda sypie piaskiem w lwa oczy i lew się otrzepuje. Ruda i brunetka wchodzą na drzewo, a blondynka nie weszła, a brunetka pyta się blondynki:
- Czemu nie wchodzisz na drzewo?
A blondynka:
- Ja nie sypałam lwu piaskiem w oczy!

Zobacz cały dowcip

Czemu blondynka złamała nogę podczas grabienia liści?
- Bo spadła z drzewa.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip