Idzie baca do sklepu mięsnego i pyta:
- Cy jest kiełbasa?
- Jest. Beskidzka.
- Bez cego???
- Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
- Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
- Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
- Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!
Dlaczego beton stracił pracę?
Bo go wylali
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Komentarze
Odśwież2 września 2015, 13:45
Ja jeżdżę lepiej niż większość facetow....
Odpisz
11 października 2016, 22:40
@KarmelciQ: Wątpię.
Odpisz
5 kwietnia 2015, 08:50
za te suchary dam ci puchary
Odpisz
30 maja 2015, 19:40
@molster: napisałeś to dowcip wyżej
Odpisz
10 maja 2015, 20:26
hehe
Odpisz
9 maja 2015, 07:54
Spk
Odpisz
1 maja 2015, 15:48
"tak często wali w drzewa" :D
Odpisz
5 kwietnia 2015, 11:17
LOL
Odpisz
28 marca 2015, 10:59
fajne
Odpisz
19 marca 2015, 20:02
Hi hi niezłe.
Odpisz