Premierowi podczas jazdy zepsuło się auto i musiał wysiąść w pewnej wiosce. Od razu zapytał jakie mieszkańcy mają problemy.
- W sumie to problemy mamy dwa.
- Jakie?
- Pierwszy to nie mamy lekarza...
- Chwila i to załatwię, Halo, tu premier, potrzebny lekarz i etat. Na jutro? Ok! Będzie na 100%? Świetnie, to tę sprawę załatwiłem. A jaki jest drugi problem?
- Druga to taka, że u nas nie ma zasięgu...
Policjant zatrzymuje kierowce i pyta:
- Imię?
- Zenek.
- Nazwisko?
- Kiełbasa.
- Adresik?
- A dresik to oryginalny Adidas!
- Czym różnią się programiści od polityków?
- Programistom płacą tylko za programy, które dają działają.
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Komentarze
Odśwież28 marca 2016, 01:33
no trochę :)
Odpisz
28 lutego 2016, 19:56
Prawda prawda
Odpisz
12 marca 2015, 20:40
Nawet nawet. Dziwne, że nie ma komentarzy.
Odpisz
Edytowano - 2 września 2015, 22:09
@milnow: na tym świecie wszystko jest dziwne 😘💩👍👌✌
Odpisz