Pani na lekcji pyta dzieci co...

Pani na lekcji pyta dzieci co widziały po drodze idąc do szkoły?
Karolcia:
- Ludzi.
Bardzo dobrze - mówi pani.
Adaś:
- Samochody.
Bardzo dobrze - mówi pani.
- Jasiu, a ty co widziałeś?
Jasiu wstaje i mówi:
- Krzyż, drzewa, płoty...
- A co zrobiłeś przed krzyżem? - zapytała nauczycielka.
- Przeżegnałem się.
- A dlaczego przeżegnałeś się przed krzyżem, a nie przed drzewem? To drzewo i to drzewo.
Jaś chwile pomyślał i pyta nauczycielkę:
- Ma pani męża?
- Mam.
- To dlaczego całuje pani męża w usta, a nie w dupę. To ciało i to ciało.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar oczypaczom

9 września 2019, 23:30

A skąd Jaś wie że ona go w dupę nie całuje?

Avatar darcus789

28 grudnia 2016, 21:31

wszystkie kawały są dobre 😂😁😀😂😁😀😂😁😀😂😁😀😂😁😊

Avatar janekfanek

17 grudnia 2016, 11:01

dobre :D

Avatar samolot22

29 lipca 2016, 17:36

ha ha ¤_¤ ♡

Avatar KeepClaimAndMakaPaka

26 czerwca 2016, 23:36

Tak acz kolwiek nie B-)

Avatar Kiciamiconia15

22 lutego 2016, 18:28

Karolcia? Adaś? Kara ciągle mnie lubi a Adam... ŻUCIŁ MNIE :< gdzie popełniłam błąd? :'<

Avatar
Konto usunięte

29 lutego 2016, 20:44

Avatar
Konto usunięte

24 marca 2016, 14:11

@Kiciamiconia15: Walnij go patelnią jak się odsłoni

Avatar Kiciamiconia15

24 marca 2016, 17:22

okey ;-;

Avatar ham22

26 kwietnia 2016, 19:49

@Kiciamiconia15: Błąd popełniłaś w "żucił". Powinno się pisać rzucił.

Avatar Kiciamiconia15

Edytowano - 28 kwietnia 2016, 08:19

@ham22: tak wyszło

Avatar Kindero

3 listopada 2022, 11:24

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Proboszcz ruga kościelnego:
- Wyznaczył pan ślub i pogrzeb na tę samą godzinę.
Musimy teraz przesunąć, albo jedno, albo drugie.
Kościelny drapie się za uchem i oświadcza z szelmowskim błyskiem w oku:
- Przesuńmy pogrzeb. Zmarły, już się nie rozmyśli.

Zobacz cały dowcip

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?

Zobacz cały dowcip

Jedzie ksiądz przez małą mieścinę, na głównym skrzyżowaniu, tuż przed drzwiami komendy policji leży rozjechany pies. Ksiądz zdegustowany brakiem reakcji zatrzymuje auto, wchodzi na komendę i mówi:
- Panowie chciałem zwrócić uwagę, że przed waszymi drzwiami leży rozjechany pies i zero reakcji z waszej strony!
Na to gliniarz głupio się zaśmiał i mówi:
- Ja myślałem, że to wy jesteście od pogrzebów.
Ksiądz na to też z ironicznym uśmiechem:
- Przyszedłem zawiadomić najbliższą rodzinę.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.

Zobacz cały dowcip

Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!

Zobacz cały dowcip