Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale leje, więc puchy.
Wszyscy pozadłużani.
Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża bogaty Rosjanin.
Prosi o pokój.
Rzuca na stół 100 $ i idzie go obejrzeć.
Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot i leci zapłacić nim hodowcy świń, któremu zalega za towar.
Ten łapie te 100 $ i leci zapłacić dostawcy paszy.
Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza je prostytutce, z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt.
Ta łapie pieniądz i leci spłacić dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt.....
I w tym momencie Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokój mu się nie podoba, więc bierze swoje 100$ i wyjeżdża.
Zarobku nie ma, ale miasteczko jest oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość!
Do czego śpiewa angielski pączek?
- Donut.
Młody lekarz odebrał pierwszy poród. Pyta ordynatora:
- I jak mi poszło?
- W zasadzie dobrze, ale po pupie klepie się noworodka, a nie matkę.
Wyniosłem śmieci, wyprowadziłem psa, ugotowałem obiad, posprzątałem. Wszystko na próżno! Dziś boli ją głowa.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Komentarze
Odśwież28 lutego 2016, 23:13
Akurat hotel ma 100$ mniej, bo jeśli ostatecznie dostał je od prostytutki a potem wziął je ruski to znaczy że dług nie został do końca spłacony. Innymi słowy: hotel oddał 100 ruskiego przez co miał dług -100, ale potem 100 wróciło i hotel był bez długów, ale ruski wziął pieniądze z powrotem przez co było znowu -100
Odpisz
22 kwietnia 2016, 07:35
@ghostarcher: Hotel nie oddał ruskiemu, tylko od niego dostał, potem oddał dla sprzedawcy mięsa, więc było równo, potem dostał od prostytutki, więc +100, a potem ruski zabrał, więc znowu równo.
Odpisz
28 lipca 2016, 02:50
@Szczyt_jeja: Dziwne że nikt nie chciał odsetek. O.o
Odpisz
Edytowano - 18 września 2016, 10:04
@Maryla05: byly w tych 100 dolarach
Odpisz
20 czerwca 2015, 12:41
Do tego jest obrót bezgotówkowy.
Odpisz