Pierwszy dzień w więzieniu. W...

Pierwszy dzień w więzieniu. W mojej celi jest jakiś stary pryk, który siedzi tu chyba od zbudowania placówki.
Podchodzi do krat i głośno krzyczy: DWANAŚIE!
Ze wszystkich cel nagle wyłania się wielgachny śmiech.
Chwilę później słyszę z innej celi krzyk: CZTERY!!!
Wszyscy poza mną się śmieją.
Pytam dziada z celi, o co z tym chodzi.
"Nie chciało nam się opowiadać całych żartów, więc nadaliśmy im numery"
Dziwne, ale może trafi mi się szczęście, podchodzę do krat i krzyczę: SIEDEMDZIESIĄT DWA
Chwila ciszy. Czy ja to spaliłem?
Nagle wszyscy zaczynają się śmiać, czy naśmiewają się ze mnie? Jestem nowy i nie wiem, co ma jaki numer.
Śmieją się tak z trzecią minutę, nawet strażnicy nie mogą przestać.
Odwracam się do dziada i pytam go, co się właśnie stało.
Dziad odpowiada skulony ze śmiechu: "Tego jeszcze nie słyszeli"

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Kejdzej

1 czerwca, 10:17

SZEŚĆDZIESIĄT SIEDEM!

Avatar Dark_Later

25 lipca 2025, 01:03

On jeszcze nie wie, że dziad go wykiwal

Avatar Oliwier256

5 lipca 2025, 22:18

Dobreee :D

Avatar ZiemniakWaszPan

21 maja 2025, 00:54

Było coś podobnego

Avatar
Konto usunięte

26 maja 2025, 15:03

@ZiemniakWaszPan: a niech to dunder świśnie!

Avatar Tomasz1977

14 czerwca 2025, 19:53

@ZiemniakWaszPan: tak: w domu wariatów, podał 108 i dostał lanie, pyta dlaczego? Bo powyżej 100 są o wariantach

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Rebe, jeśli przekażę wszystkie moje pieniądze dla synagogi i umrę, to czy ja na pewno pójdę do raju?
- Wiesz, Abram, nie mogę dać gwarancji, ale moim zdaniem powinieneś spróbować!

Zobacz cały dowcip

Izaak zauważył, ze nie zapłacił dwóch rachunków: za prąd i za leczenie. Niestety, pieniędzy wystarczy tylko na jeden. Radzi się więc żony:
- Golde, który rachunek zapłacić - za światło, czy za doktora?
- Oczywiście, że za światło - doktor ci krwioobiegu nie odetnie!

Zobacz cały dowcip

Kapral tłumaczy żołnierzom nową grę zręcznościową:
- Ustawiamy się wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje się z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.

Zobacz cały dowcip

Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.

Zobacz cały dowcip

Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.

Zobacz cały dowcip