Raz byłem w tak poważnym związku, że ani razu się nie uśmiechnęliśmy.
- Kiedy ślub?!
- Na horyzoncie.
- Wreszcie.
- Pamiętaj, że horyzont jest wyimaginowaną linią, która oddala się od nas, gdy się do niej zbliżamy.
Mama mówi do syna:
- Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?
- Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Komentarze
Odśwież3 czerwca 2025, 23:40
tak wlasnie pomyslalem
Odpisz
Edytowano - 20 lipca 2016, 10:06
No
Odpisz
Edytowano - 20 lipca 2016, 10:06
to
Odpisz
Edytowano - 20 lipca 2016, 10:05
przypał.
Odpisz
1 listopada 2019, 23:15
@Sebzer: wow urozmaiciłeś swoje "no to przypał"
Odpisz
2 listopada 2019, 01:26
@Szoniko400: lepiej nie ędę tłumaczyć o co chodzi bo załapię kolejne 16 czerwonych do kolekcji
Odpisz