Polak, Rusek i Niemiec idą przez pustynię. Spotykają wielbłąda i chcą na nim jakoś dojechać do najbliższego miasta. Ale pojawia się pewien problem - wielbłąd ma tylko dwa garby, trzech się nie zmieści na jego grzbiecie. Myślą więc, myślą... nagle Polak mówi:
- Wiem! Ja i Niemiec siądziemy mu na garbach i tak jakoś dojedziemy.
- A co ze mną?
Niemiec podchodzi do tyłu wielbłąda, podnosi ogon i mówi:
- A ty Sasza do kabiny!
Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
- Jaki jest najlepszy sposób ustnego zadowolenia mężczyzny przez kobietę?
- Gdy mu powie: ''Kochanie, nie kupiłam sobie tej sukienki. Proszę, oto zaoszczędzone 300zł, przehulaj je z kolegami!''.
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
Komentarze
Odśwież13 marca 2024, 11:41
Może trzeba było go karmić albo rozwiązać
Odpisz
16 listopada 2021, 19:49
Nie żeby coś, ale jak długo mogą być dowcipy obecne w poczekalni, przed usunięciem?
Odpisz
30 grudnia 2021, 11:05
@piotrkacz: Oj długo, długo. Nie chcę cię straszyć, ale niektóre kisiły się nawet kilka lat. Jednak przechodzą zazwyczaj w przeciągu od kilku miesięcy do roku.
Odpisz
16 września 2021, 23:53
A próbował pan pociągnąć i odciągnąć batem?
Odpisz
23 sierpnia 2021, 19:19
Narzeka sie do sprzedawcy a nie sprzedawcy
Odpisz
11 marca 2021, 12:03
Ah te umieranie niewolników. Paskudny nowy zwyczaj, kiedyś to było.
Odpisz