Chłopak dzwoni do dziewczyny i mówi:
- Jeśli się uśmiechasz, prześlij mi swój uśmiech. Jeśli płaczesz, prześlij mi swoje łzy. Jeśli oddychasz, prześlij mi swój oddech...
Dziewczyna przerywa i mówi:
- Słuchaj, w kiblu siedzę! Co Ci przesłać?
Jasiu do nauczycielki:
- Ma pani swoje nagie fotki?
- Nie.
- Chce pani kilka?
Wchodzi facet do cukierni i prosi 10 pączków.
Sprzedawca podaje je, a klient rozrywa opakowanie, zjada dżem i resztę wyrzuca, po czym wychodzi.
Następnego dnia sytuacja się powtarza. Facet zamawia 20 pączków, wybiera dżem, resztę wyrzuca.
Trzeciego dnia zamawia 30 pączków, wybiera dżem i wyrzuca resztę.
Cukiernik nagle nie wytrzymuje i pyta:
- Pan to jest motocyklistą, prawda?
- Tak, a skąd pan wie? - odpowiada zdziwiony facet.
- Bo motor stoi przed sklepem.
Po orbicie księżyca lata amerykański lądownik.
- Halo Houston mamy problem. Na orbicie pojawił się rosyjski lądownik. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie lądują na Księżycu. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie wylądowali i malują Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie pomalowali cały Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Lądujcie i chlapnijcie biały napis Coca - Cola
Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"
- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.
Komentarze
Odśwież13 marca 2024, 11:41
Może trzeba było go karmić albo rozwiązać
Odpisz
16 listopada 2021, 19:49
Nie żeby coś, ale jak długo mogą być dowcipy obecne w poczekalni, przed usunięciem?
Odpisz
30 grudnia 2021, 11:05
@piotrkacz: Oj długo, długo. Nie chcę cię straszyć, ale niektóre kisiły się nawet kilka lat. Jednak przechodzą zazwyczaj w przeciągu od kilku miesięcy do roku.
Odpisz
16 września 2021, 23:53
A próbował pan pociągnąć i odciągnąć batem?
Odpisz
23 sierpnia 2021, 19:19
Narzeka sie do sprzedawcy a nie sprzedawcy
Odpisz
11 marca 2021, 12:03
Ah te umieranie niewolników. Paskudny nowy zwyczaj, kiedyś to było.
Odpisz