Spotyka się dwóch kumpli:
- Pomyśleć, że Mateusz się żeni...
- A jeszcze wczoraj to na czworakach raczkowało po podwórku, taplało się w kałużach i wpieprzało błoto.
- No, zajebisty był ten wieczór kawalerski!
- Kelner, hej, kelner!
- Słucham pana...
- Nie odpowiada mi ta zupa.
- A o co ją pan pytał?
Żona do męża:
- Kochanie, musimy zwolnić naszego szofera.
- Ależ dlaczego? - pyta mąż.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj o mało mnie nie zabił!
- Zaraz zwolnić... Dajmy mu drugą szansę.
- Mój wujek z Ameryki przysyła mi co roku na urodziny 100$. Teraz za PiSu to 500 zł a za Tuska było to tylko 400.
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
Komentarze
Odśwież10 grudnia 2022, 22:26
...
Odpisz
11 września 2018, 16:13
??
Odpisz
22 lutego 2019, 11:28
@janektoziomal: tamagotchi to taka zabawka w której opiekujesz się zwierzakiem
Odpisz
22 lutego 2019, 15:06
@koniecnazw: xddd aha czyli to ten tak bardzo bezsensowny że aż śmieszny ok
Odpisz
22 lutego 2019, 17:41
@janektoziomal: jesteś pewnie z pokolenia które nie wie co to vhs
Odpisz
23 lutego 2019, 18:56
@koniecnazw: te takie kasety no pamiętam byłem mały ale je pamiętam
Odpisz