Rozmawia dwóch kolegów: - Moja...

Rozmawia dwóch kolegów:
- Moja ósma żona...
- Miałeś osiem żon? Bohater!
- Moja usmażona kaczka bardzo smakowała zonie.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Rodion

12 kwietnia 2021, 22:54

Dlaczego "bohater" ?

Avatar Herbata_z_mlekiem

12 kwietnia 2021, 09:25

twoja ósma żona była kaczką? i czemu twoja dziewiąta żona ją zjadła?

Avatar
Konto usunięte

1 marca 2021, 09:18

Śmieszne

Avatar VixiV

19 lutego 2021, 12:54

Co?

Avatar DeMajkel

19 lutego 2021, 15:06

@VixiV: egg

Avatar patrykpwm

20 lutego 2021, 08:04

Avatar Kowal_PL

24 lutego 2021, 12:30

@patrykpwm: Pstro

Avatar KubaPatykPL

23 lutego 2021, 10:21

aha, po tygodniu zrozumiałem

Avatar Paciok321

22 lutego 2021, 23:56

Zonie? To stalkerzy jacyś?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Halo, taxi?
- Tak?
- Czy zawieziecie mnie do stolicy Niemiec?
- Oszalał pan? Wie pan, jak daleko leży Berlin?
- Berlin... Sześć liter... pasuje!

Zobacz cały dowcip

- Nie zdałam egzaminu na prawo jazdy.
- Teoria? Praktyka?
- Pieszy...

Zobacz cały dowcip

Mąż do żony:
- Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu

Zobacz cały dowcip

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip