Przejrzałem naszą rodzinną apteczkę. Wygląda na to, że mamy tylko dwa cele w życiu: żyć spokojnie i się nie posrać.
Ponoć po wojnie popularna była mniej więcej taka konwersacja:
A: Skąd jesteś?
B: Mieszkam we Wrocławiu
A: O fajnie, ja też ze Lwowa
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopnięty przez zdenerwowanego lekarza.
- Następny, proszę!
- Pan doktor chyba dziś nie w humorze. Może przyjdę jutro.
- Ależ skąd! Po prostu tamten facet, którego od dziesięciu lat leczę na żółtaczkę, dziś powiedział mi, że jest Chińczykiem.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - Odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić...
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież7 listopada 2020, 18:25
ok boomer
Odpisz
6 listopada 2020, 06:07
XD
Odpisz
3 listopada 2020, 02:09
Hahaha bo wiecie żona zła małżeństwo piekło Xddd kabarecik 👌👌👌😂😂😂😘😘😘
Odpisz
3 listopada 2020, 08:39
@darcus:
Odpisz
3 listopada 2020, 09:09
@darcus: taki typowy boomer humor
Odpisz
3 listopada 2020, 13:56
@kamilowski2004: Jak całe Jeja.
Odpisz
4 listopada 2020, 13:53
@darcus: ja taki nie jestem więc o czym ty gadasz?
Odpisz
4 listopada 2020, 20:54
@rudymemiarz2077: To po co tu jesteś?
Odpisz
4 listopada 2020, 20:57
@darcus: bo lubię
Odpisz
4 listopada 2020, 21:07
@rudymemiarz2077: No właśnie.
Odpisz
6 listopada 2020, 00:41
@darcus: W takim razie po co ty tu jesteś?
Odpisz
6 listopada 2020, 06:21
@Dehit: Syndrom sztokholmski.
Odpisz