Kiedy miałem 14 lat miałem...

Kiedy miałem 14 lat miałem nadzieje, że kiedyś będę miał dziewczynę.
Kiedy miałem 16, miałem dziewczynę, ale była beznamiętna.
Więc zdecydowałem, że potrzebuję dziewczyny z uczuciami.
Jak miałem 18 lat spotykałem się z dziewczyną, która była bardzo namiętna.
Jednak była zbyt uczuciowa, o wszystko płakała, łatwo się denerwowała.
Ciągle groziła samobójstwem.
Postanowiłem, że muszę znaleźć jakąś "stabilną" dziewczynę.
Jak doszło do 25 znalazłem dziewczynę stateczną, ale było to strasznie nudne, wszystko można było przewidzieć, nie cieszyła się z życia.
Życie stało się przygnębiające.
Trzeba było znaleźć dziewczynę z którą można byłoby przeżyć coś podniecającego.
W wieku 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią nadążyć.
Wciąż się spieszyła, nigdzie nie zagrzała miejsca.
Ciągle z kimś flirtowała.
Z początku było zabawnie i ciekawie.
Ale był to związek bez przyszłości.
Więc postanowiłem znaleźć dziewczynę z ambicjami.
Kiedy już miałem 31 lat spotkałem mądrą, ambitną dziewczynę stojącą twardo na ziemi.
Ożeniłem się z nią.
Ale niestety była tak ambitna, że się ze mną rozwiodła i zabrała wszystko co miałem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar darcus

3 września 2020, 03:06

Dlatego się szuka kogoś kto cię kocha i kogo ty kochasz, a nie ma wymagania wyje**ne w kosmos.

Avatar nazyk

15 października 2020, 02:23

@darcus: a czym jest miłość jak nie reakcją hormonalną?

Avatar nazyk

15 października 2020, 02:27

@nazyk: a jak jest tylko reakcją hormonalną, to po co się męczyć poszukując kogoś kogo "pokochasz" i on cię, skoro to jest tylko kwestią jakiegoś narządu który wydziela dany hormon i mózgu. Napewno już medycyna potrafi się tym zająć, a jak nie, to są kilka lat już nie będzie problemu

Avatar darcus

15 października 2020, 03:08

@nazyk: Twój mózg też jest narządem i wydziela myśl tak jak wątroba wydziela żółć. Po co się męczyć myśleniem?

Avatar nazyk

15 października 2020, 08:24

@darcus: po co żyć skoro i tak umrzemy

Avatar darcus

15 października 2020, 09:15

@nazyk: Głupie pytanie. Po to żeby doświadczyć tego wszystkiego.

Avatar nazyk

15 października 2020, 09:28

@darcus: a po co czegokolwiek doświadczasz. Jeżeli byś nie żył uwierz mi że byś nie narzekał, bo ciebie by... nie było

Avatar darcus

15 października 2020, 10:07

@nazyk: Prawda. Ale dlaczego nie mieć nic, skoro można mieć coś?

Avatar nazyk

15 października 2020, 11:18

@darcus: Ale nie było by ciebie. Nie mógłbyś mieć lub nie mieć. Nigdy byś się nie dowiedział co to jest życie, więc nic byś nie stracił

Avatar darcus

15 października 2020, 12:07

@nazyk: Ale też nic bym nie zyskał.

Avatar Mr_AdiX17

3 września 2020, 07:52

~ F ~

Avatar
Konto usunięte

10 maja 2020, 01:34

F

Avatar nazyk

15 października 2020, 12:14

czemu ten wyżej ma za F zielone a ty czerwone?

Avatar
Konto usunięte

15 października 2020, 14:55

@nazyk: życie ma wiele zagadek bez odpowiedzi

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do stojącego policjanta podchodzi lekko podchmielony student i pyta:
- Czy można powiedzieć na policjanta osioł?
- Nie można. Zapłaci pan wówczas mandat za obrazę władzy.
- A w takim razie czy można do osła powiedzieć policjant?
- To panu wolno.
- Dziękuję, panie policjancie...

Zobacz cały dowcip

Wpisuję w pasku wyszukiwania: "Jak się pozbyć", a Google podpowiada kolejno: "Zwłok", "Plam z krwi"... Dziękuję, kochane Google, tylko ty mnie rozumiesz!

Zobacz cały dowcip

Rozmawiają dwie blondynki:
- Wiesz, że podobno ludzie jedzą banany częściej niż małpy?
- Naprawdę?
- Tak, a kiedy niby ostatnio jadłaś małpę?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.

Zobacz cały dowcip

Mąż z żoną baraszkują w sypialni. Zabierają się do tego bez pośpiechu, powoli budując romantyczny nastrój. Nagle zza ściany słyszą wkurzonego sąsiada:
- Co to ma być? Ruszać się, ślimaki jedne!
Trochę speszeni odsuwają się od siebie i z niepokojem patrzą dookoła, a zza ściany znowu:
- Jesteś facet czy pedał? No bierz ją! Bierz ją ku**a!
Żona na to:
- Ten stary zbok chyba nas podgląda. Zobacz czy ściana nie jest dziurawa.
I zaczyna się szukanie dziury w całym, ale na nic - mur jest solidny i szczelny niczym Durex Extra Safe.
Nadal zaniepokojeni, atmosfera jest już mocno zepsuta, ale w końcu inne uczucia biorą górę i para znów zaczyna się obściskiwać. A zza ściany znowu:
- No szybciej! Tyle kasy na was poszło, ciamajdy!
Żona od razu:
- O czym on gada? Ten psychol chyba podłożył nam tutaj kamerę!
I zaczyna się zaglądanie w każdy kąt, przestawianie mebli i panika, chcą już dzwonić na policję, kiedy nagle mąż łapie się za głowę.
- Nie dzwoń. Rany boskie, debil ze mnie, nie dzwoń! Mecz! Kompletnie zapomniałem!

Zobacz cały dowcip