Jeśli nie możemy znaleźć wolnego miejsca w pojazdach komunikacji miejskiej stosujemy poniższą procedurę.
Wyjmujemy telefon i głośno kaszlemy mówiąc:
- A witaj Franek, wczoraj spotkałem Józefa, właśnie wrócił z Chin.
Następnie wybieramy jedno z wolnych miejsc.
Facet do ekspedientki:
- Poproszę rolkę papieru toaletowego.
- Jaki kolor?
- Pani da biały, sam walnę odcień.
Po niedzielnej mszy rodzina wraca do domu:
- Ależ ten organista fałszował - mówi matka.
- A ksiądz strasznie przynudzał - dodaje ojciec.
Na to syn:
- A co byście chcieli za złotówkę?!
Rozmawia dwóch informatyków:
- Nasza praca ma swoje cienie.
- To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
- Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Komentarze
Odśwież20 marca 2022, 00:43
Dla ludzi z przyszłości na losowych: chodzi o pandemię wirusa covid który się rozpoczął właśnie w Chinach
Odpisz
18 lipca 2022, 21:56
@Paciok321: ludziom z przyszłości się to przyda
Odpisz
Edytowano - 20 marca 2020, 13:38
A no jak jeszcze można było wychodzić z domku to z koleżankami chodziłam na przystanki autobusowe i inne zatłoczone miejsca. Jedna siedziała na ławeczce przy przystanku, a reszta gdzieś dalej. Wtedy koleżanka z przystanek zaczynała głośno kaszleć. Wtedy jedna do niej dzwoniła, a koleżanka, która odebrała mówiła coś w stylu ,,No wiesz. Niby dobrze, ale po tym wypadzie do Włoch źle się czuję" i kaszlała. Możecie nie wierzyć, ale byli ludzie co się na to złapali.
Odpisz
20 marca 2020, 09:32
I tym samym załatwiasz sobie, wszystkim pasażerom, obsłudze pociągu, darmowe dwa tygodnie w izolatce
Odpisz