Przychodzi mucha do baru i mówi...

Przychodzi mucha do baru i mówi do barmana:
- Jedno gówienko poproszę. Tylko bez cebulki, bo mi będzie strasznie z buzi śmierdziało.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar jakitygrys

5 stycznia, 02:00

Buzię to może mieć dziecko, a łone to majom pysk, japę albo ryja.
(I tak z resztą majom ssawkę)

Avatar jakitygrys

4 sierpnia 2024, 00:30

Buzi, buzi... buzię (twarz) to ma dziecko. Dlaczego nie powie: usta. A poza tym, to muchy nie mają, tylko mają ssawkę. (Wyrzygują kwas trawienny na ofiarę i wciągają powstałą zupę... błeeee )

Avatar jakitygrys

19 czerwca 2024, 12:30

Buzi, buzi. A dlaczego ludzie nie mówią "ust". Buzie mają dzieci! A poza tym to muchy nie mają ust tylko ssawkę.

Avatar wiesiug

1 sierpnia 2019, 01:50

To ja do memów jednak wróce

Avatar
Krzakoslaw

1 sierpnia 2019, 22:36

@wiesiug: Tak, to zła dzielnica...

Avatar PanNiedzwiadek

31 lipca 2019, 11:13

Zamiast gówinko powinno byc gówno a buzi na mordy a śmierdziało na je**ło i było by git

Avatar Defcior

Edytowano - 1 sierpnia 2019, 00:41

@PanNiedzwiadek: A zamiast PanNiedźwiadek, pan KTÓRY PRZEKLINA BO JEST COOL SWAG SKRRT

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Facet stoi przed barem i myśli:
- Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?

Zobacz cały dowcip

Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z kołchozów Uzbekistanu zwołano zebranie partyjne poświęcone komunizmowi jednak nikt nie wiedział co znaczy słowo komunizm. Wybrano więc delegata który po długiej podróży dotarł przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to słowo. Stalin chwilę myśli w końcu przywołuje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu tę ciężarówkę?
- Widzę.
- Jak będzie komunizm to będą tu stały tysiące takich ciężarówek!
Delegat wraca do kołchozu. Wszyscy pytają go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i mówi:
- Widzicie tego żebraka?
- Widzimy.
- Jak będzie komunizm to tu będą tysiące takich żebraków...

Zobacz cały dowcip

Premierowi podczas jazdy zepsuło się auto i musiał wysiąść w pewnej wiosce. Od razu zapytał jakie mieszkańcy mają problemy.
- W sumie to problemy mamy dwa.
- Jakie?
- Pierwszy to nie mamy lekarza...
- Chwila i to załatwię, Halo, tu premier, potrzebny lekarz i etat. Na jutro? Ok! Będzie na 100%? Świetnie, to tę sprawę załatwiłem. A jaki jest drugi problem?
- Druga to taka, że u nas nie ma zasięgu...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.

Zobacz cały dowcip

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?

Zobacz cały dowcip