Podchodzi Anglik do Ślązaka: -...

Podchodzi Anglik do Ślązaka:
- Polish?
- Nie, rzuciłem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Rafixior

9 sierpnia 2019, 17:20

Nikt mnie tu nie znajdzie...

Avatar KayonPL

9 sierpnia 2019, 20:39

@Rafixior: A tu cię mam!

Avatar kacp80

10 sierpnia 2019, 16:00

@Rafixior: Ja cię znalazłem

Avatar Rafixior

10 sierpnia 2019, 22:13

@kacp80: zniszczyliscie równowagę wszechświata

Avatar kacp80

10 sierpnia 2019, 22:17

@Rafixior: O nie!

Avatar Rafixior

10 sierpnia 2019, 22:44

@kacp80: teraz czekajcie tylko na swoją śmierć!!

Avatar Antoinederwe

21 stycznia, 20:40

Avatar Kanc1erz

27 września 2019, 14:34

"Niy, ciepłech to"

Avatar jejacz25

20 sierpnia 2019, 11:20

O co chodzi

Avatar kazdan480

27 sierpnia 2019, 08:44

@jejacz25: Polish-czyta się polisz, a ten gościu jest ze śląska więc zrozumiał ,,palisz"

Avatar jejacz25

27 sierpnia 2019, 13:39

@kazdan480: Dziękuję serdecznie

Avatar
Hamiro

13 sierpnia 2019, 10:21

Kto ze Ślązka?! ( ja )

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta co oskarżony ma na obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem banana, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóż... .... i tak siedem razy Wysoki Sądzie.

Zobacz cały dowcip

Jurek skarbie
Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę.
Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.

Zobacz cały dowcip

Były więzień przechodzi przez granicę i prowadzi rower. Przez ramę roweru przewieszony jest sporych rozmiarów worek. Celnik pyta:
- Co pan tam wiezie?
- Piasek.
- Proszę przejść na bok, zaraz to sprawdzimy.
Celnik sprawdza zawartość worka i okazuje się, że rzeczywiście w środku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza się kilka razy dziennie i za każdym razem zawartość worka jest identyczna. Pewnego razu celnik nie wytrzymuje i mówi:
- Ja pana znam. Wiem, że pan coś przemyca. Nie wiem tylko, co to jest. Daruję panu wszytko, tylko niech pan powie, co pan przemyca.
- Rowery - odpowiada recydywista.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Cudowny poranek. Polana pełna kwiatów. W promieniach wschodzącego słońca lśnią na ich płatkach krople rosy. Ślicznie śpiewają ptaszki. Na środku polany śnieżnobiały namiot. Wychodzi z niego porucznik Rżewski, rozgląda się dokoła, wznosi ręce i mówi z uniesieniem:
- Boże, jak mogłem żyć do tej pory nie zauważając tego wspaniałego dzieła Twych rąk?!
Mać, mać, mać - jak zwykle odpowiedziało echo.

Zobacz cały dowcip

- O, patrz, facet ma w CV: ''Zarządzanie udaną aktualizacją i wdrożeniem nowego systemu oświetlenia środowiskowego przy nieprzekroczonych kosztach oraz braku zdarzeń związanych z bezpieczeństwem''.
- Udało mu się żarówkę zmienić?

Zobacz cały dowcip

W instytucie medycznym:
- Profesorze, wstawi mi pan zaliczenie... Tu mam bombonierkę. Proszę.
- Jaką bombonierkę? Co ty sobie wyobrażasz? Życie pacjenta zależy od twojej wiedzy! Tu trzeba przynieść minimum tort i koniak!

Zobacz cały dowcip