Podchodzi Anglik do Ślązaka: -...

Podchodzi Anglik do Ślązaka:
- Polish?
- Nie, rzuciłem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Rafixior

9 sierpnia 2019, 17:20

Nikt mnie tu nie znajdzie...

Avatar KayonPL

9 sierpnia 2019, 20:39

@Rafixior: A tu cię mam!

Avatar kacp80

10 sierpnia 2019, 16:00

@Rafixior: Ja cię znalazłem

Avatar Rafixior

10 sierpnia 2019, 22:13

@kacp80: zniszczyliscie równowagę wszechświata

Avatar kacp80

10 sierpnia 2019, 22:17

@Rafixior: O nie!

Avatar Rafixior

10 sierpnia 2019, 22:44

@kacp80: teraz czekajcie tylko na swoją śmierć!!

Avatar
Konto usunięte

21 stycznia 2020, 20:40

Avatar Kanc1erz

27 września 2019, 14:34

"Niy, ciepłech to"

Avatar jejacz25

20 sierpnia 2019, 11:20

O co chodzi

Avatar kazdan480

27 sierpnia 2019, 08:44

@jejacz25: Polish-czyta się polisz, a ten gościu jest ze śląska więc zrozumiał ,,palisz"

Avatar jejacz25

27 sierpnia 2019, 13:39

@kazdan480: Dziękuję serdecznie

Avatar
Hamiro

13 sierpnia 2019, 10:21

Kto ze Ślązka?! ( ja )

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Idzie baca do sklepu mięsnego i pyta:
- Cy jest kiełbasa?
- Jest. Beskidzka.
- Bez cego???

Zobacz cały dowcip

- Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
- Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
- Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
- Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!

Zobacz cały dowcip

Dlaczego beton stracił pracę?
Bo go wylali

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip