Idzie baca do sklepu mięsnego i pyta:
- Cy jest kiełbasa?
- Jest. Beskidzka.
- Bez cego???
- Czego nauczyłeś się dziś w szkole? - pyta mama Jasia.
- Katechetka powiedziała nam, że iPhone to dzieło szatana.
- Hmm, naprawdę? A dała na to jakiś dowód?
- Oczywiście! Jak się go poleje wodą święconą, to przestaje działać!
Dlaczego beton stracił pracę?
Bo go wylali
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Komentarze
Odśwież9 sierpnia 2019, 17:20
Nikt mnie tu nie znajdzie...
Odpisz
9 sierpnia 2019, 20:39
@Rafixior: A tu cię mam!
Odpisz
10 sierpnia 2019, 16:00
@Rafixior: Ja cię znalazłem
Odpisz
10 sierpnia 2019, 22:13
@kacp80: zniszczyliscie równowagę wszechświata
Odpisz
10 sierpnia 2019, 22:17
@Rafixior: O nie!
Odpisz
10 sierpnia 2019, 22:44
@kacp80: teraz czekajcie tylko na swoją śmierć!!
Odpisz
21 stycznia 2020, 20:40
@Rafixior:
Odpisz
27 września 2019, 14:34
"Niy, ciepłech to"
Odpisz
20 sierpnia 2019, 11:20
O co chodzi
Odpisz
27 sierpnia 2019, 08:44
@jejacz25: Polish-czyta się polisz, a ten gościu jest ze śląska więc zrozumiał ,,palisz"
Odpisz
27 sierpnia 2019, 13:39
@kazdan480: Dziękuję serdecznie
Odpisz
13 sierpnia 2019, 10:21
Kto ze Ślązka?! ( ja )
Odpisz