Pacjent do lekarza: - Panie...

Pacjent do lekarza:
- Panie doktorze, proszę o tabletki na chciwość. Tylko dużo, dużo!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar DeadShoot

9 sierpnia 2019, 10:35

Chyba było

Avatar Kawento

10 sierpnia 2019, 13:32

@DeadShoot: W dowcipach nie ma było.

Avatar DeadShoot

10 sierpnia 2019, 13:43

@Kawento: TEN OTO DOFCIP ZADEBIUTOWAŁ JUŻ NA TEJ STRONIE

Avatar Kawento

10 sierpnia 2019, 13:46

@DeadShoot: Gdy dodaje się dowcip, system sprawdza go pod względem podobieństwa do tych, które już są na stronie, więc raczej nie BYO.

Avatar Szoniko400

4 listopada 2019, 18:38

@Kawento: i tak wszyscy wiemy że ten system nie działa jak należy

Avatar
Hamiro

13 sierpnia 2019, 10:21

Dobre.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Młodzieniec zapytał starszego wiekiem, bogatego mężczyznę o to, jak ten dorobił się fortuny.
Starszy człowiek pogładził palcem drogą, wełnianą kamizelkę i rzekł:
- Cóż, synu, to był rok 1932, apogeum Wielkiego Kryzysu. Zostało mi ostatnie pięć centów. Zainwestowałem te pięć centów w jabłko. Cały dzień spędziłem na polerowaniu tego jabłka, a pod koniec dnia sprzedałem je za 10 centów. Następnego ranka zainwestowałem te 10 centów w dwa jabłka, które następnie cały dzień polerowałem, żeby o 17:00 sprzedać je za 20 centów. W ten sposób przepracowałem okrągły miesiąc, pod koniec którego zebrałem fortunę w wysokości 9,80 USD. Potem zmarł mój teść i zostawił nam dwa miliony dolarów.

Zobacz cały dowcip

Dlaczego blondynka bierze linijkę do łóżka?

- Żeby zmierzyć, jak długo spała!

Zobacz cały dowcip

Od 1. lipca maseczki będą numerowane. Wielu nosi jedną i tę samą jeszcze od marca.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip