Wakacje. Tłok. W pociągu ludzie stłoczeni na korytarzu. Nagle ktoś woła:
- Czy jest lekarz w pociągu?
- Jestem - krzyczy pasażer. - Przeciska się przez dwa składy, dochodzi do wołającego, a ten pyta:
- Choroba gardła na 6 liter?
Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszanka, może walonki, a może ciągnący się za nim spadochron?
- Jasiu!
- Co tato?
- Brałeś książkę z Kamasutrą?
- No, brałem.
- Dorysowałeś tam coś?
- No... chyba tak.
- To idź teraz matkę rozplącz.
Spisywanie od jednego autora - plagiat.
Od dwóch - kompilacja.
Od trzech lub więcej - magisterka.
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.
Komentarze
Odśwież3 sierpnia 2019, 09:22
Jak boli to striptiz zjedzcie
Odpisz
3 sierpnia 2019, 09:23
@Felixprzezx: *strepsils
Odpisz
5 sierpnia 2019, 21:41
@Felixprzezx:
Odpisz
3 sierpnia 2019, 08:04
Angina
Odpisz
5 sierpnia 2019, 02:51
@meryp30: a kto przyszedł, pan maruda pogromca uśmiechów dzieci.
Odpisz
3 sierpnia 2019, 21:22
google; śmierć
Odpisz
3 sierpnia 2019, 19:24
K a s z e l
Odpisz
3 sierpnia 2019, 21:20
@Ignisus: to objaw nie choroba
Odpisz