- Test systemów!
- Nogi są, tyłek jest, ręce są, głowa jest. Wszystkie systemy gotowe.
- Otwórz oczy.
- Otwarte.
- Rozpoczynam odliczanie: 5, 4, 3, 2, 1. Wstajemy z łóżka.
- Awaria systemu, powtarzam, awaria systemu, robi się ciemno w oczach. Rozpoczynam procedurę awaryjną.
- Cóż, dobra, przekładamy start o pół godziny.
Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi, a samochód traci siłę i zatrzymuje się., Kierowca wyjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca ostro wkurzony, więc o nic nie pyta. Ruszają, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- Wiesz pan wiozę 30 ton kanarków, samochód ma ładowność 20 ton, więc nie ma bata - połowa musi latać!
- Dlaczego policja ściga Małysza?
- Bo zrobił największe skoki w tym roku.
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
- Jesteście matołami! 80% z was nie ma pojęcia o matematyce! - krzyczy nauczyciel.
- No bez przesady! Tylu to nas nawet nie ma w klasie!
Komentarze
Odśwież9 grudnia 2018, 11:36
Nic dziwnego, skoro uczą według sztywnych, sztucznych zasad, których normalnie nikt się nie trzyma.
Odpisz
11 grudnia 2018, 19:22
@Sputnik: U mnie to nawet nauczyciele od anglika nie umieją angielskiego oprócz tego co im wpiszą do książki
Odpisz
9 grudnia 2018, 10:29
Dlatego języków nie uczy się w szkole tylko na własną rękę xD
Odpisz
9 grudnia 2018, 14:08
@darcus: Mój anglista był ponad 10lat w UK i kilka lat w USA. Uczy nas (technikum) głównie praktycznych rzeczy. Zwraca uwagę przeważnie na słownictwo i na wymowę.
Odpisz
9 grudnia 2018, 14:36
@biskupdec: U mnie najlepszy angielski jaki miałem (nie licząc gościa, który uczył nas synonimówy typu "runny shit" albo "fuck you finger") nosił nazwę "język angielski konwersacje". Uczył nas pan Mohid, który jest Arabem, a zajęcia polegały na rozmowach po angielsku. Nauczyłem się więcej niż na zwykłym angielskim. Dzięki temu nie znam nazw i budowy czasów, ale wiem jak i kiedy ich używać na wyczucie. Opłaciło się, bo na studiach miałem z angielskiego 4,5.
Odpisz
18 sierpnia 2018, 22:17
straszliwie tru
Odpisz