Pan Malinowski notorycznie spóźniał się do pracy. Pewnego dnia jego szef powiedział:
- Ja rozumiem, że pan ma rodzinę na utrzymaniu, ale jeśli jeszcze raz spóźni się pan do pracy, będę zmuszony pana wyrzucić.
Następnego dnia pan Malinowski budzi się, patrzy a tu już dziewiąta. Myśli co tu zrobić, żeby szef go nie wylał. Wpadł na pomysł, że pójdzie do dentysty, wyrwie sobie zęby, a szefowi powie, że miał straszny ból zębów i musiał pilnie pójść do dentysty. Tak też zrobił, z gdy był już na miejscu dentysta pyta go:
- Co rwiemy?
- Najlepiej jedynki i dwójki - odpowiada mu Malinowski.
- Ale może lepiej tam z tyłu, żeby były mniej widoczne...
- Niech pan rwie - ponagla Malinowski.
Po zabiegu Malinowski pyta dentystę:
- To ile płacę?
- Normalnie biorę 200, a że dziś niedziela to biorę 300...
Nowak prosi szefa o urlop:
- Urlop?! Jaki urlop?! Cały rok pracuje pan przy otwartym oknie i jeszcze się panu urlopu zachciewa...
- Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
- Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!
Komentarze
Odśwież9 kwietnia 2019, 20:09
FASZEROWANA RYBA
F
Odpisz
9 kwietnia 2019, 21:35
A //ach nienawidzę tych łańcuszków ale widzę że coś nie idzie, więc niech będzie..
Odpisz
9 kwietnia 2019, 21:41
@MrFrytekPL: S
Odpisz
9 kwietnia 2019, 23:00
Z
Odpisz
11 kwietnia 2019, 16:41
@LostInSpace: E
Odpisz
16 kwietnia 2019, 19:30
R
Odpisz
16 kwietnia 2019, 21:27
@Janusz_Tkacz: O
Odpisz
17 kwietnia 2019, 07:48
@LostInSpace: W
Odpisz
17 kwietnia 2019, 07:52
@Mimikkyu: A
Odpisz
Edytowano - 21 kwietnia 2019, 20:55
N
Odpisz
22 kwietnia 2019, 00:39
@Doczek: A
Odpisz
22 kwietnia 2019, 08:32
@LostInSpace: *spacja*
Odpisz
5 maja 2019, 09:01
@Mimikkyu: R
Odpisz
10 czerwca 2019, 18:41
Y
Odpisz
7 listopada 2019, 19:02
@Doczek: B
Odpisz
7 listopada 2019, 21:37
@x_____: A
Odpisz
7 listopada 2019, 22:31
@Mimikkyu: Udało się po 4 miesiącach
Odpisz
11 listopada 2019, 07:15
@x_____: ojeju
Odpisz
Edytowano - 11 listopada 2019, 07:16
Jak się cieszę OuO
Odpisz
29 sierpnia 2019, 13:48
Faszerowaną sosem czosnkowym? 😏
Odpisz
16 czerwca 2019, 18:51
J
Odpisz
27 kwietnia 2019, 13:25
A
Odpisz
27 kwietnia 2019, 13:25
B
Odpisz
27 kwietnia 2019, 13:24
Y
Odpisz
27 kwietnia 2019, 13:23
R
Odpisz
25 kwietnia 2019, 08:55
Y
Odpisz
23 kwietnia 2019, 23:14
R
Odpisz