Jedna blondynka mówi do...

Jedna blondynka mówi do drugiej:
- Wiesz, w tym trzęsieniu ziemi zginęło sto osób, wyobrażasz sobie, sto osób...
Druga jej odpowiada:
- To straszne. Na stare to będzie milion

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar mante

30 maja 2015, 21:53

Pierwszy

Avatar wiki108

7 lutego 2016, 16:38

@mante: druga sześliwy

Avatar Quackmore

20 grudnia 2020, 03:25

@wiki108: trzeci

Avatar podejrzanyczlowiek007

5 lutego 2022, 17:03

@Quackmore: czwarty

Avatar Hemoroid

25 lutego 2022, 11:02

Avatar KUBEKch_1

1 marca 2022, 07:14

@Hemoroid: szósty

Avatar Twoja_lodowka

31 grudnia 2022, 16:18

@KUBEKch_1: siedemnasty

Avatar
Konto usunięte

5 maja 2023, 11:06

@Twoja_lodowka: trzysta czterdziesty ósmy

Avatar Nikokos9097

22 października 2023, 15:01

dwatysiącestodwódziestysiódmy

Avatar Twoja_lodowka

Edytowano - 31 października 2023, 21:28

@Nikokos9097: dwatysiącestotrzydziestysiódmy

Avatar Nikokos9097

31 października 2023, 22:18

@Twoja_lodowka: dziesiècio tysięczny

Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 1 listopada 2023, 08:46

@Nikokos9097: Chyba nie bardzo rozumiecie o co chodziło w tym wątku

Avatar mante

23 listopada 2023, 01:14

zdecydowanie

Avatar Odkopywacz

8 kwietnia 2025, 19:24

wytłumacz proszę

Avatar mante

8 kwietnia 2025, 19:25

@Odkopywacz: ładnie odkopałeś

Avatar Odkopywacz

8 kwietnia 2025, 21:37

@mante: dziękuję, a wytłumaczyłbyś?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Franek, drzwi zamknięte?
- Zamknąłem.
- Na klucz?
- Na klucz.
- Dwa razy obróciłeś?
- Dwa razy.
- Chłopaki, Frankowi więcej już nie polewajcie, przecież my pijemy w namiocie!

Zobacz cały dowcip

Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.

Zobacz cały dowcip

W niedużym, dosyć odizolowanym od świata miasteczku, umiera miejscowy bogacz Rabinowicz. Żegnają go dwaj synowie: jeden inteligentny i pracowity, któremu zapisał knajpę, i drugi - leń i pijak, któremu zapisał całą resztę, czyli zdecydowaną większość majątku. Rebe, towarzyszący umierającemu, stara się naprostować sytuację:
- Co prawda, to nie moja sprawa i nie moje pieniądze... Ale przecież ten utracjusz przepije cały majątek!
- Dokładnie. A gdzie? W jedynej knajpie w mieście!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip