Żaden facet nie przyzna, że ma...

Żaden facet nie przyzna, że ma problemy z erekcją. Ale każdy ma takiego kolegę, który ma podobny problem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar lukeniu666

27 czerwca 2018, 13:15

Tzn. mój kolega mówił że to jego kolega ma taki problem.

Avatar MemicznyInkwizytor

15 września 2018, 10:16

@lukeniu666: Czyli... chodzi o ciebie.

Avatar Defcior

10 września 2018, 23:01

haha ale to nie o to w tym żarcie chodzi ;) chodzi o to że np u doktora, w internecie czy pytając się kogoś innego nie powie "mam problemy z erekcją" tylko "mój kolega ma problemy z erekcja wiesz co może być przyczyną?" ;)

Avatar SkrzydlataHusaria

11 września 2018, 08:27

@Defcior: Kurde, twa wiedza poraża.
Weź się zapisz do mensy, czy coś?

Avatar Defcior

11 września 2018, 12:25

@SkrzydlataHusaria: Chciałem wytłumaczyć im żart bo chyba nie zrozumieli, pisząc bardzo sarkadtycznego komenatarza o mojej wiedzy nie znając mnie jest idiotyczne. Pokazujesz jaki ty jesteś ibteligentny

Avatar SkrzydlataHusaria

11 września 2018, 14:33

@Defcior: wiesz co, ilość strzałek w dół pod twym komentarzem mówi sama za siebie.
a powiedz, kto kogo ,,zna" na jeja? nikt - a wszyscy komentują siebie nawzajem

Avatar Szymko22

22 października 2018, 11:17

@Defcior: ibteligencją ty raczej nie porażasz

Avatar ewelkapl

29 czerwca 2018, 20:04

Niektórzy nie mają kolegów.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Facet stoi przed barem i myśli:
- Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?

Zobacz cały dowcip

Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z kołchozów Uzbekistanu zwołano zebranie partyjne poświęcone komunizmowi jednak nikt nie wiedział co znaczy słowo komunizm. Wybrano więc delegata który po długiej podróży dotarł przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to słowo. Stalin chwilę myśli w końcu przywołuje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu tę ciężarówkę?
- Widzę.
- Jak będzie komunizm to będą tu stały tysiące takich ciężarówek!
Delegat wraca do kołchozu. Wszyscy pytają go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i mówi:
- Widzicie tego żebraka?
- Widzimy.
- Jak będzie komunizm to tu będą tysiące takich żebraków...

Zobacz cały dowcip

Premierowi podczas jazdy zepsuło się auto i musiał wysiąść w pewnej wiosce. Od razu zapytał jakie mieszkańcy mają problemy.
- W sumie to problemy mamy dwa.
- Jakie?
- Pierwszy to nie mamy lekarza...
- Chwila i to załatwię, Halo, tu premier, potrzebny lekarz i etat. Na jutro? Ok! Będzie na 100%? Świetnie, to tę sprawę załatwiłem. A jaki jest drugi problem?
- Druga to taka, że u nas nie ma zasięgu...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip

Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!

Zobacz cały dowcip