Byłem ostatnio świadkiem bardzo...

Byłem ostatnio świadkiem bardzo interesującej dyskusji. Magister socjologii dyskutował z doktorantem filozofii na temat słuszności założeń funkcjonalno-strukturalistycznej teorii systemów społecznych. Niestety, nie było mi dane wysłuchać jej do końca, gdyż przyszedł kierownik i powiedział, że płaci im za smażenie frytek, a nie za gadanie.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar mlkla

11 kwietnia 2018, 19:15

Smutne

Avatar
Meme_guy

7 lutego 2019, 04:29

@mlkla: Ale prawdziwe

Avatar mlkla

7 lutego 2019, 14:16

10 miesięcy.srebrna łopatka.

Avatar mlkla

7 lutego 2019, 14:17

Masz Ty człowieku refleks

Avatar
Meme_guy

7 lutego 2019, 15:31

@mlkla: Sorry, tyle było w poczekalni

Avatar welpa44

7 maja 2025, 16:19

@mlkla: E tam, niemy był od urodzenia.

Avatar
Meme_guy

7 lutego 2019, 04:29

Serio, 10 miesięcy w poczekalni?

Avatar lukeniu666

Edytowano - 8 kwietnia 2018, 22:35

Dobre i prawdziwe.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mówi Chińczyk po zjedzeniu psa?

- Terakota!

Zobacz cały dowcip

- Gratulujemy urodzenia syna - przeczytał Stirlitz zaszyfrowaną depeszę.
Rozczulił się. Przecież już siedem lat mija, jak opuścił ojczyznę...

Zobacz cały dowcip

Mężczyzna dzwoni:
- Dzień dobry, czy to poprawny numer CBA dla anonimowych sygnalistów zgłaszających przypadki korupcji?
- Tak, poprawny panie Józefie...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.

Zobacz cały dowcip

- Europosłowie chcą. by niedługo wszystkie auta Polaków były elektryczne.
- Polacy chcą by niedługo wszystkie krzesła europosłów były elektryczne.

Zobacz cały dowcip

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.

Zobacz cały dowcip