Idzie dwóch policjantów przez park, a tam leży coś pod drzewem. Podchodzą, oglądają i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, awans mamy w kieszeni. To są pociski nuklearne.
- To musimy jeden zabrać na komendę jako dowód, bo nam nie uwierzą - mówi drugi.
- Głupi, przecież może nam wybuchnąć. Lepiej nie ruszaj!
- Co się przejmujesz? W razie czego mamy jeszcze jeden!
Sprawdzając wiadomości religijne dzieci idących do I komunii, siostra katechetka usłyszała taką wersję przykazania:
- Nie pożądaj żadnej żony bliźniego swego!
- Pomyśl, Damianku! Coś ci się pomyliło.
Damian po chwili.
- Nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno!
Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
Druga odpowiada:
- No coś ty głupia, spalimy się.
- To polecimy w nocy.
Rozmowa telefoniczna dwóch kolegów stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok. Nie ma problemu. Podłączę tylko przewody i jestem...
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Komentarze
Odśwież9 kwietnia 2018, 14:51
Deszcz też może imitować
Odpisz
8 kwietnia 2018, 20:11
I tak nie zauważy różnicy...
Odpisz
7 kwietnia 2018, 00:06
Dobry ziomek
Odpisz
6 kwietnia 2018, 08:27
już to widzę
Odpisz
9 kwietnia 2018, 14:51
@ekskalibur: Właściciel nie zobaczy
Odpisz
22 kwietnia 2018, 15:20
@BetonowyMur: xDDDDDDDD😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
Odpisz