Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Komentarze
Odśwież18 czerwca 2019, 10:20
Ty to fajny dowcip.
Odpisz
9 lutego 2018, 15:33
?
Odpisz
9 lutego 2018, 16:16
@Shadow_Dragone: Herr I Frau z niemieckiego
Odpisz
Edytowano - 8 lipca 2018, 00:14
@Shadow_Dragone: Dla sprostowania wypowiedzi kolegi, Herr znaczy pan, a Frau znaczy pani
Odpisz
8 lipca 2018, 20:07
@Cebulius: Też znaczy mąż i żona
Odpisz
8 lipca 2018, 21:14
Nie można zaprzeczyć.
Odpisz
8 lipca 2018, 21:36
@liconek02: Nie ma potrzeby
Odpisz
3 lipca 2018, 21:34
shhh, nic tu nie widzieliście
Odpisz
3 lipca 2018, 20:44
to jest dobre
Odpisz