Moją żonę poparzyła meduza.
- Ałć, boli! Szybko, nasikaj na to, nasikaj! - woła do mnie ukochana.
Nie wiem, jak niby ma to pomóc, ale ch*j tam, niech będzie. Sikam na meduzę i krzyczę:
- A masz, glucie! To cię oduczy!
Dziennikarz pyta gościa przy ścianie płaczu:
- O co się pan modli?
- O to, aby skończyły się głód i wojny na świecie.
- I?
- Jakbym gadał do ściany.
Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, trochę grosza!
- O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
- Skąd! Ja już od dawna nie pije!
- Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja się brzydzę hazardem!
- No to wydasz na kobiety!
- Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny...
Na to koleś:
- No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
- Ale zobacz, pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj pan kilka złotych i już sobie idę.
- Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!
- Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam.
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.
Małżeństwo wraca z imprezy, kobieta kieruje. Nagle auto staje a żona mówi:
- Chcę być bogata, chcę być piękna i chcę być młoda.
- Co Ty mówisz żono?
- Wyświetliła mi się lampka dżina i wypowiedziałam trzy życzenia!
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież21 stycznia 2018, 00:35
Sikanie na poparzenia w niczym nie pomaga, to straszny mit ;-;
Odpisz
21 stycznia 2018, 14:26
Sprawdzałaś? :)
Odpisz
21 stycznia 2018, 14:30
@iger3: Nie, po prostu czytałam na ten temat
Odpisz
21 stycznia 2018, 14:46
A ok ;) Jednakże można spróbować, tak na wszelki wypadek ^^
Odpisz
21 stycznia 2018, 14:52
@iger3: dziwne masz pomysły ;-;
Odpisz
21 stycznia 2018, 15:16
Chcę powiedzieć, że jednak warto spróbować, może ktoś tak kiedyś zrobił i może to poskutkowało? Nigdy nie wiadomo ;)
Odpisz
21 stycznia 2018, 15:29
@iger3: Przez tą emotkę ciągle na końcu wyglądasz trochę jak taki creep
Odpisz
21 stycznia 2018, 15:33
@Davido: To mogę być największym creepem na świecie, a i tak będę używał tej emotki :) :D :P I takim hat-trikiem Cię zaskoczę ;D
Odpisz
24 kwietnia 2018, 22:30
a amoniak jak środek p.bólowy? Tak gadają...
Odpisz
21 stycznia 2018, 00:03
Co to za poziom żartów?
Odpisz
21 stycznia 2018, 15:34
@BetonowyMur: *Kładzie się na podłodze* Taki ;D
Odpisz
21 stycznia 2018, 17:05
@iger3: To chyba jeszcze niżej
Odpisz
7 kwietnia 2018, 17:13
@BetonowyMur: Niżej to już chyba tylko pogrzebany będę ;/
Odpisz
15 kwietnia 2018, 14:10
@iger3: Zejdź do piwnicy, może sięgniesz
Odpisz
15 kwietnia 2018, 14:25
@DeMajkel: Nie mam piwnicy ;c Może do kotłowni zejdę? :D
Odpisz
15 kwietnia 2018, 14:28
@iger3: Pojedź do kopalni soli w Wieliczce i tam poszukaj
Odpisz