Muller wiedział, że Rosjanie, zamieszawszy cukier, zostawiają łyżkę w szklance z herbatą. Chcąc sprawdzić Stirlitza, zaprosił go na herbatę. Stirlitz wsypał cukier do szklanki, zamieszał, wyjął łyżeczkę, położył ją na spodeczku, po czym pokazał Muellerowi język.
Kupiłem sobie płytę CD do nauki hiszpańskiego we śnie. Rano się okazało, że płyta się zacięła w 16 sekundzie. Na chwilę obecną po hiszpańsku umiem się tylko jąkać.
Sprawa w sądzie. Sędzia pyta oskarżonego - górala:
- Zawód?
- Mechooptyk.
- Co?
- Mechooptyk!
- A co pan robi?
- Optykam chałupy mchem...
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Komentarze
Odśwież21 stycznia 2018, 09:32
Jejaków raczej to nieprędko spotka
Odpisz
21 stycznia 2018, 17:28
@didujakaskemm: south park - szanuję
Odpisz
1 kwietnia 2020, 09:03
@didujakaskemm: Niektórych już spotkało
Odpisz
1 września 2018, 19:25
może niekoniecznie do Somalii, ale 'uciekłem' chyba lepiej by tu pasowało
Odpisz
24 stycznia 2018, 15:06
Ja bym uciekł do Somalii i został piratem
Odpisz
22 stycznia 2018, 21:13
żart tak czarny, że nigdy nie poznał swojego dziecka
Odpisz