Estonia. Wieś. Do drzwi puka...

Estonia. Wieś. Do drzwi puka ratownik:
- To wyście wzywali pogotowie?
- Tak, ale już trzy dni temu dziadka pochowalim.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Sprokey

26 grudnia 2017, 20:07

czym zadzwonili? papierowymi kubkami na sznurku?

Avatar geralt735

26 grudnia 2017, 21:28

@Sprokey: Ziemniakiem.

Avatar darcus

18 października 2019, 14:33

@geralt735: To Estonia, nie Łotwa

Avatar Helmut_Przeciwlotniczy

25 października 2019, 23:28

@darcus: ale to od Łotwy kupili ziemniaki, by mieć czym dzwonić

Avatar darcus

26 października 2019, 02:58

@Helmut_Przeciwlotniczy: Kłamstwo! Łotysze za nic nie oddaliby ziemniaków!

Avatar Helmut_Przeciwlotniczy

26 października 2019, 11:48

@darcus: Estonia sporo za nie zapłaciła...

Avatar darcus

26 października 2019, 12:12

@Helmut_Przeciwlotniczy: Dla Łotysza zimniok bezcenny.

Avatar Helmut_Przeciwlotniczy

26 października 2019, 14:34

@darcus: jednego kupili

Avatar Gosia1234567810

24 października 2019, 20:19

Królikiem

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Fiaskiem zakończyła się próba wprowadzenia wyścigu psich zaprzęgów do programu zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Żaden z zawodników nie odważył się przyjechać ze swoimi psami.

Zobacz cały dowcip

- Córuś, idź do sklepu po kisiel.
- A dobre słowo, tatusiu?
- Internet odłączę!
- Już lecę!

Zobacz cały dowcip

Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku:
- Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku!
- No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Do Zakopanego przyjechała wycieczka. Przewodnik pokazuje na Giewont i mówi:
- Proszę popatrzeć, ten Giewont wygląda jak śpiący rycerz. Legenda głosi, że jakby się źle w Polsce działo, to on wstanie.
- To na co on czeka?

Zobacz cały dowcip

Pijany gość wsiada do taksówki i mówi:
- Pod pałac kultury!
Taksówkarz ze zdziwieniem:
- Ale my jesteśmy w Łodzi.
- No to wiosłuj.

Zobacz cały dowcip

Wiele lat temu moja teściowa zaczęła czytać pewien horror. Powiedziała, że był tak straszny, iż go nie dała rady doczytać, tylko wyrzuciła książkę do morza.
Kupiłem taką samą książkę, i gdy byłem u teściów, namoczyłem ją pod kranem i po cichutku, nocą, położyłem teściowej obok łóżka.
Takiego wrzasku, jak mnie rano obudził, w życiu nie słyszałem.

Zobacz cały dowcip