Mąż wyjeżdża w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie:
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria" i on wszystko zrobi.
- Dobra.
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i krzyknęła: "Boria!"
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
- A co to za cudo?
- Boria.
- Boria!
Robot zareagował prawidłowo i zabrał się za sąsiadkę.
Dwa dni później mąż zorientował się, że nie powiedział żonie, jak się wyłącza robota. Dzwoni, nikt nie odbiera. Wsiada w samolot, leci do rodzinnego miasta. Na lotnisku łapie taksówkę, wsiada i mówi do kierowcy:
- Na Iwanowkę, szybko!
- Na Iwanowkę? Tam nie pojadę.
- Dlaczego?!
- Tam Boria!
- Co to?
- A to?
- A to co?
- Co to?
- Co to?
- A to?
- Co to?
- A to co?
- A to?
Myślicie, że to dziecko poznaje świat, a to stara baba przy stoisku mięsnym szuka wędliny życia.
Na którymś wykładzie na środku sali, w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazl sie pet. Do sali wchodzi pan major, zauważa peta i się pyta:
- Czyj to pet?!
Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta się znowu:
- Czyj to pet?!!
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
- Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?!!!
Tym razem otrzymuje odpowiedz:
- Niczyj, można wziąć!
Ćwiczenie na przedszkolne przedstawienie
Małgosia: Jestem wisienka!
Krzysiu: Jestem jabłuszko!
Basia: Jestem pomidorek!
Jasiu: Jestem debil!
Reżyser: Chłopczyku! Nie wolno tak mówić! Poza tym ile razy mam powtarzać? Jesteś BAKŁAŻANEK!
Następna próba.
Małgosia: Jestem wisienka!
Krzysiu: Jestem jabłuszko!
Wciska się Jasiu: Jestem bakłażanek!
Reżyser: Chłopczyku! Jesteś debil! Pomidorek pierwszy idzie!
Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich spadł i wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks pod drzwi i indeks wrócił z oceną 4, 5. I tak następnie 4, 3+, 3. Kolejny student bał się, ponieważ nie chciał dostać 2. Jednak odważył się i wsunął indeks pod drzwi. Ten po chwili wrócił z oceną 5 i dopiskiem: "5 za odwagę".
Rozmawiają Amerykanin, Niemiec i Rosjanin o tym, który materiał jest najmocniejszy.
Amerykanin: Złoto, bo za złoto można wszystko kupić.
Niemiec: Stal bo można zrobić broń i zdobyć złoto.
Rosjanin milczy.
- A u was Sasza jaki materiał jest najmocniejszy?
- U nas? Guma.
- Jak to guma?
- Gdy budowaliśmy Polakom Pałac Kultury i Wania spadł z 30 piętra, to z Wani nic nie zostało, a ja do dziś chodzę w jego gumiakach.
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
Komentarze
Odśwież22 listopada 2021, 02:11
Boria jak COVID, wszystko j.... jak leci...
Odpisz
22 grudnia 2017, 13:33
O nie to jest na głównej, a tam Boria ;D
Odpisz
23 grudnia 2017, 23:34
@iger3: Chowajmy siostry, matki, babki!
Odpisz
24 grudnia 2017, 09:58
Przede mną się nie ukryjesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
24 grudnia 2017, 11:36
@iger3: Nie próbowałabym
Odpisz
24 grudnia 2017, 11:51
Czemu nie?
Odpisz
24 grudnia 2017, 13:11
@iger3: A taki akt odwagi z mojej strony ;)
Odpisz
24 grudnia 2017, 13:17
Już się boję ;) Tylko po to by zobaczyć jak by to było, spróbowałbym ^^
Odpisz
3 sierpnia 2019, 13:57
@iger3: Przeczytaj wszystkie swoje komentarze pod tym wątkiem a żenada gwarantowana
Odpisz
3 sierpnia 2019, 17:05
Haha, dokładnie ;D Na swoją obronę mam to, że to było dawno temu ;D
Odpisz
26 grudnia 2017, 17:18
Tam Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:29
Dokładnie :D
Odpisz
4 stycznia 2018, 05:43
Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:37
@Rzepaczek: Słucham?
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:56
@Rzepaczek: Twój avatar pasuje idealnie do komentarza .-.
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:01
Ale to nie ja, jak coś xD To z filmu Death Race ;)
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:04
@iger3: Chodziło mi o Rzepaczka -,-
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:05
Dobra, teraz to zauważyłem, właśnie to mnie trochę dziwiło, dlaczego nie dostałem powiadomienia o tym komentarzu? :D
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:06
@iger3:
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:29
Ej, a co w końcu z tą sąsiadką? ^^
Odpisz
24 grudnia 2017, 16:15
Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:37
Słucham?
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:45
@iger3: em... nie, już nic
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:57
Ok, jak coś to chętnie oferuję swoje usługi ^^
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:55
@iger3: zjeżdżaj na szczaw ;-;
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:59
Na co? Co to znaczy? ;/
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:02
@iger3: ugh, po prostu idź wygrzmocić sąsiadkę
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:04
Blee, moja sąsiadka jest stara, ma własne dzieci i wnuczki. Uroki mieszkania na wsi. Ale może być to jakakolwiek inna kobieta z okolicy? :D
Odpisz
23 grudnia 2017, 23:35
Odnoszę wrażenie, że nie potrafię przeczytać tego dziwnego słowa ._.
Odpisz
24 grudnia 2017, 10:00
Boria? To coś takiego jak Borys tylko po rusku xD Przeczytaj to z ruskim akcentem ;D Jest nawet taki filmik na youtube, jak kot imieniem Boria ukradł właścicielce chleb, a ona mówi mu po rusku oczywiście coś w stylu "Boria oddaj mi chleb" :D
Odpisz