Mąż wyjeżdża w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie:
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria" i on wszystko zrobi.
- Dobra.
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i krzyknęła: "Boria!"
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
- A co to za cudo?
- Boria.
- Boria!
Robot zareagował prawidłowo i zabrał się za sąsiadkę.
Dwa dni później mąż zorientował się, że nie powiedział żonie, jak się wyłącza robota. Dzwoni, nikt nie odbiera. Wsiada w samolot, leci do rodzinnego miasta. Na lotnisku łapie taksówkę, wsiada i mówi do kierowcy:
- Na Iwanowkę, szybko!
- Na Iwanowkę? Tam nie pojadę.
- Dlaczego?!
- Tam Boria!
W przerwie meczu piłki nożnej trener mówi do swoich graczy.
- Nie myślcie, że jestem przesądny, ale przy stanie 0:13 zaczynam wątpić w nasze zwycięstwo.
Znajomy wegetarianin napisał na Facebooku, że nikt nie jadłby mięsa, gdyby sam musiał je sobie upolować. Myślę, że gówno by na Facebooku napisał, gdyby sam musiał zbudować sobie komputer.
Pani przedszkolanka pomaga małemu Jasiowi założyć wysokie, zimowe botki. Szarpią się, męczą, ciągną...
Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze a Jasio mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy: faktycznie, lewy na prawy. No to je ściągają, mordują się, sapią...
Ufff, zeszły.
Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść...
Ufff, weszły.
Pani siedzi, dyszy a Jasio mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani ugryzła się w język, znów się szarpią z butami...
Zeszły.
Na to Jasio:
- To buciki mojego brata, i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż się przestaną trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się...
Weszły.
- No dobrze - mówi pani - a gdzie są twoje rękawiczki?
- Schowałem w bucikach żeby nie zgubić!
Maciej rozmawia z swoim kuzynem Marcelem:
- Mój sąsiad ma Alzheimera. Codziennie muszę mu przypominać, który garaż jest jego.
- Też mam takiego. Muszę mu codziennie mówić że jego żona zmarła 23 lata temu w wypadku.
- To straszne. Czy nie możesz powiedzieć że np. jest Singlem?
- Ale on się ciągle tak cieszy, jak to słyszy...
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa
Klasa maturalna, lekcja języka polskiego. Nauczycielka rozdaje uczniom kartki i mówi:
- Dzisiaj napiszecie wypracowanie na temat "Sytuacja gospodarcza w naszym kraju". Tym słabszym z ortografii odrazu przypominam, że ch*jowa pisze się przez u otwarte...
Komentarze
Odśwież22 listopada 2021, 02:11
Boria jak COVID, wszystko j.... jak leci...
Odpisz
22 grudnia 2017, 13:33
O nie to jest na głównej, a tam Boria ;D
Odpisz
23 grudnia 2017, 23:34
@iger3: Chowajmy siostry, matki, babki!
Odpisz
24 grudnia 2017, 09:58
Przede mną się nie ukryjesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
24 grudnia 2017, 11:36
@iger3: Nie próbowałabym
Odpisz
24 grudnia 2017, 11:51
Czemu nie?
Odpisz
24 grudnia 2017, 13:11
@iger3: A taki akt odwagi z mojej strony ;)
Odpisz
24 grudnia 2017, 13:17
Już się boję ;) Tylko po to by zobaczyć jak by to było, spróbowałbym ^^
Odpisz
3 sierpnia 2019, 13:57
@iger3: Przeczytaj wszystkie swoje komentarze pod tym wątkiem a żenada gwarantowana
Odpisz
3 sierpnia 2019, 17:05
Haha, dokładnie ;D Na swoją obronę mam to, że to było dawno temu ;D
Odpisz
26 grudnia 2017, 17:18
Tam Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:29
Dokładnie :D
Odpisz
4 stycznia 2018, 05:43
Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:37
@Rzepaczek: Słucham?
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:56
@Rzepaczek: Twój avatar pasuje idealnie do komentarza .-.
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:01
Ale to nie ja, jak coś xD To z filmu Death Race ;)
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:04
@iger3: Chodziło mi o Rzepaczka -,-
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:05
Dobra, teraz to zauważyłem, właśnie to mnie trochę dziwiło, dlaczego nie dostałem powiadomienia o tym komentarzu? :D
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:06
@iger3:
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:29
Ej, a co w końcu z tą sąsiadką? ^^
Odpisz
24 grudnia 2017, 16:15
Boria!
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:37
Słucham?
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:45
@iger3: em... nie, już nic
Odpisz
7 stycznia 2018, 12:57
Ok, jak coś to chętnie oferuję swoje usługi ^^
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:55
@iger3: zjeżdżaj na szczaw ;-;
Odpisz
7 stycznia 2018, 18:59
Na co? Co to znaczy? ;/
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:02
@iger3: ugh, po prostu idź wygrzmocić sąsiadkę
Odpisz
7 stycznia 2018, 19:04
Blee, moja sąsiadka jest stara, ma własne dzieci i wnuczki. Uroki mieszkania na wsi. Ale może być to jakakolwiek inna kobieta z okolicy? :D
Odpisz
23 grudnia 2017, 23:35
Odnoszę wrażenie, że nie potrafię przeczytać tego dziwnego słowa ._.
Odpisz
24 grudnia 2017, 10:00
Boria? To coś takiego jak Borys tylko po rusku xD Przeczytaj to z ruskim akcentem ;D Jest nawet taki filmik na youtube, jak kot imieniem Boria ukradł właścicielce chleb, a ona mówi mu po rusku oczywiście coś w stylu "Boria oddaj mi chleb" :D
Odpisz