Mówi żona do męża:
- Kochanie, sprawmy sobie wyśmienity weekend!
- Cudowny pomysł moja droga, do zobaczenia w poniedziałek.
- Moje gratulacje! Od razu widać, że się pan ożenił - doskonale uprasowana koszula!
- A, tak. To pierwsze czego żona mnie nauczyła.
Fryzjer z mojego sąsiedztwa został aresztowany za handel narkotykami. Sześć lat korzystałem z jego usług i nie miałem pojęcia, że jest fryzjerem.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
Mąż z żoną baraszkują w sypialni. Zabierają się do tego bez pośpiechu, powoli budując romantyczny nastrój. Nagle zza ściany słyszą wkurzonego sąsiada:
- Co to ma być? Ruszać się, ślimaki jedne!
Trochę speszeni odsuwają się od siebie i z niepokojem patrzą dookoła, a zza ściany znowu:
- Jesteś facet czy pedał? No bierz ją! Bierz ją ku**a!
Żona na to:
- Ten stary zbok chyba nas podgląda. Zobacz czy ściana nie jest dziurawa.
I zaczyna się szukanie dziury w całym, ale na nic - mur jest solidny i szczelny niczym Durex Extra Safe.
Nadal zaniepokojeni, atmosfera jest już mocno zepsuta, ale w końcu inne uczucia biorą górę i para znów zaczyna się obściskiwać. A zza ściany znowu:
- No szybciej! Tyle kasy na was poszło, ciamajdy!
Żona od razu:
- O czym on gada? Ten psychol chyba podłożył nam tutaj kamerę!
I zaczyna się zaglądanie w każdy kąt, przestawianie mebli i panika, chcą już dzwonić na policję, kiedy nagle mąż łapie się za głowę.
- Nie dzwoń. Rany boskie, debil ze mnie, nie dzwoń! Mecz! Kompletnie zapomniałem!
Komentarze
Odśwież25 czerwca, 10:48
A ja tam mogem mieć łurodziny w każdom miesioncu. I to nawet bez sałatki. Starczy nam wódeczność i zagrycha z kranówy. Bo my som łoszczędni i mało wymagajoncy. (A jak Zychu się wyrzygał pod kanapom, to my go i tam połozyli żeby nasiąkł i wymiótl Ci Basieńko. (Ale dupsko to To ty masz Baśka... wszyscy my się podołączali)
Odpisz
12 lutego 2022, 07:30
CO w tym śmiesznego? Mądrości i gospodarność jest zabawna, a rozrzutność i branie kredytów na osiemnastkę jest chwalebne?
Odpisz
29 lipca 2020, 16:45
Dziecko rocznicy powstania Warszawskiego się kłania XD
Odpisz
18 grudnia 2017, 11:20
Ja się urodziłem w sierpniu XD
Odpisz
29 lipca 2020, 16:42
@EnderPPlay: ja pierwszego sierpnia
Odpisz
17 grudnia 2017, 08:53
Jeszcze grill i impreza na 100% udana ;)
Odpisz
17 grudnia 2017, 15:39
@Monster_: Dzięki za pomysł, w nagrodę zaproszę Cię na grilla ;D Oczywiście w sierpniu, nie teraz :D
Odpisz
17 grudnia 2017, 19:57
@iger3: Gdzie mam wpadać? :D
Odpisz
17 grudnia 2017, 20:04
@Monster_: W sierpniu Ci powiem xD
Odpisz
25 grudnia 2017, 11:25
@iger3: .
Odpisz
25 stycznia 2018, 18:02
@iger3: .
Odpisz
17 grudnia 2017, 19:56
Najlepiej urodzić się w grudniu, 24 i mieć na imię Adam/Ewa.
Odpisz
17 grudnia 2017, 19:59
@Slithey: I ożenić się z osobą o tym samym zestawie szczęścia (płci przeciwnej oczywiście) :D
Odpisz
18 grudnia 2017, 17:59
@Monster_: marzenie Januszy
Odpisz
23 grudnia 2017, 22:17
@Slithey: I ma się tylko jeden prezent na święta, urodzinu i imieniny.
Odpisz
13 stycznia 2018, 15:13
@Slithey: mam taka ciocię XDD
Odpisz
18 grudnia 2017, 22:56
i co? mam być potem weganem?
Odpisz
17 grudnia 2017, 23:20
Wódka jest zrobiona z ziemniaków, więc wódka to sałatka.
Odpisz
17 grudnia 2017, 18:24
Dobre
Odpisz