Obudziłem się obok brzydkiej laski, którą wyrwałem wczoraj w klubie. Obudziłem ją i zapytałem:
- Pewnie umierasz z głodu. Masz ochotę wyjść i zjeść coś na mieście?
- Bardzo chętnie!
- OK, tylko nie zapomnij zamknąć za sobą drzwi.
Rozmawiają dwie kumpele:
- Ty, czy ten twój chłopak jest tak bardzo bogaty, jak mówią?
- Tak. Znamy się już pół roku, a on nadal ma pieniądze.
Żona do męża:
- Kochanie, ta noc z tobą była wyjątkowa...
- Przecież wróciłem pijany i padłem spać...
- Ale nie chrapałeś.
Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem, jest u mnie - pytam, czy mogę...
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
Komentarze
Odśwież30 lipca 2018, 00:53
Coś mi nie pasuje
Brzydkiej laski czy to jest możliwe bo zdaje mi się że te dwa słowa się niszczą
Odpisz
24 kwietnia 2018, 11:36
A to kutafon... 5/5
Odpisz
24 kwietnia 2018, 23:21
@darcus: Kto jak kto, ale ty powinieneś wiedzieć. 1/1*
Odpisz
24 kwietnia 2018, 23:24
@baarts: Ja nic nie powinienem, idź się ugryź.
Odpisz
24 kwietnia 2018, 20:41
DESTROYED IN SECONDS
Odpisz
24 kwietnia 2018, 20:41
Ja to bym poprosił jeszcze o adres knajpy, żeby wiedzieć gdzie nie chodzić przez jakiś czas. 4/5
Odpisz
24 kwietnia 2018, 10:00
:D
Odpisz