Do Urzędu Stanu Cywilnego...

Do Urzędu Stanu Cywilnego wchodzi pijany facet i mówi:
- Panowie! Proszę o zarejestrowanie moich dzieci. Mam bliźnięta!
- Dlaczego mówi pan do mnie "panowie" ? Przecież ja tu jestem jeden.
- To poczekaj! Wrócę do domu i coś sprawdzę...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar koraliczka

20 lipca 2020, 11:24

-Widzisz to krzesło?
- W którym rzędzie?

Tak, stoi jedno krzesło (sytuacja prawdziwa choć nie z mojego życia).

Avatar miensok

15 lutego 2018, 20:34

Było

Avatar GrzegorzKnap

Edytowano - 13 lutego 2018, 19:39

Znaczy się miał trojaczki?

Avatar lukeniu666

13 lutego 2018, 20:57

@GrzegorzKnap: Miał jedno dziecko,które widział podwójnie.

Avatar BetonowyMur

16 lutego 2018, 07:20

@lukeniu666: A ja pomyślałem o czymś innym...

Avatar GrzegorzKnap

16 lutego 2018, 21:19

@lukeniu666: Skąd wiesz, ze podwójnie widział? Jak był mocno pijany to mógł widzieć potrójnie a nawet poczwórnie.

Avatar esterin

17 lutego 2018, 10:15

@GrzegorzKnap: bliźnięta = 2
trojaczki = 3 czworaczki = 4

Avatar pidiot

17 lutego 2020, 16:12

@esterin: a nie mógł miec 2 par bliźniąt? xD

Avatar esterin

17 lutego 2020, 17:53

@pidiot: wow odpisałeś dokładnie po dwóch latach

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Facet stoi przed barem i myśli:
- Stać na deszczu i moknąć, czy wejść do środka i się zalać?

Zobacz cały dowcip

Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w ZSRR. W jednym z kołchozów Uzbekistanu zwołano zebranie partyjne poświęcone komunizmowi jednak nikt nie wiedział co znaczy słowo komunizm. Wybrano więc delegata który po długiej podróży dotarł przed oblicze Stalina i pyta co znaczy to słowo. Stalin chwilę myśli w końcu przywołuje delegata do okna.
- Widzicie towarzyszu tę ciężarówkę?
- Widzę.
- Jak będzie komunizm to będą tu stały tysiące takich ciężarówek!
Delegat wraca do kołchozu. Wszyscy pytają go co to jest ten komunizm. Delegat podchodzi do okna i mówi:
- Widzicie tego żebraka?
- Widzimy.
- Jak będzie komunizm to tu będą tysiące takich żebraków...

Zobacz cały dowcip

Premierowi podczas jazdy zepsuło się auto i musiał wysiąść w pewnej wiosce. Od razu zapytał jakie mieszkańcy mają problemy.
- W sumie to problemy mamy dwa.
- Jakie?
- Pierwszy to nie mamy lekarza...
- Chwila i to załatwię, Halo, tu premier, potrzebny lekarz i etat. Na jutro? Ok! Będzie na 100%? Świetnie, to tę sprawę załatwiłem. A jaki jest drugi problem?
- Druga to taka, że u nas nie ma zasięgu...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.

Zobacz cały dowcip

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.

Zobacz cały dowcip