Żona mówi do męża przy śniadaniu:
- Założę się, że nie wiesz, jaki dziś jest dzień.
- Ależ wiem, kochanie - odpowiada spokojnie mąż.
Następnie małżonek wychodzi do pracy, a po jakimś czasie kurier przynosi żonie wielki bukiet czerwonych róż. Po godzinie kurier doręcza ogromną bombonierkę, i kolejni w ciągu dnia jeszcze kilka prezentów.
Mąż wraca z pracy, a żona cała w skowronkach do niego:
- Dziękuję kochanie! To najwspanialszy Dzień Sprzątania Świata w moim życiu!
Żona krzyczy na męża:
- Codziennie wracasz pijany! A co ze mną, z dziećmi?
- Kochanie, miejże rozum. Przecież nie będziemy pić wszyscy!
- Kto jest bardziej pracowity: mrówka czy pszczoła?
- Oczywiście, że mrówka! Przynajmniej nie traci czasu na bzykanie...
Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
Komentarze
Odśwież17 grudnia 2017, 00:09
Mogli mu zamigać migowym
Odpisz
27 marca 2019, 08:13
@Doczek: Dalem ci wgóręgłos, ale po chwili uświadomiłem sobie że do języka migowego używa się rąk, a nie światła. Miganie światła jest w innym języku (nie pamiętam nazwy)
Odpisz
27 marca 2019, 12:17
@krzyychu: Mówienie językiem MIGowym też nazywa się miganiem. A język, o którym mówisz, to prawdopodobnie alfabet Morse'a.
Odpisz
27 marca 2019, 14:08
Nie wiedzialem ze tez to nazywa sie miganiem, przepraszam za moj blad. I dziekuje za poprawenie i przypomnienie nazwy tego jezyka (morse'a)
Odpisz
10 czerwca 2019, 18:46
@krzyychu: proszę bardzo
Odpisz
24 kwietnia 2019, 00:04
Nie mógł też odpowiadać za swoje przestępstwa.
Odpisz
14 października 2017, 08:19
Wody
Odpisz
14 października 2017, 14:50
@ResiaPL: mam tylko to
Odpisz
14 października 2017, 15:20
@Polalak: Nie piję gazowanych ale i tak dzięki
Odpisz
27 marca 2019, 02:50
@ResiaPL: Gratulacje! To prawidłowa odpowiedź na pytanie "liofilizacja to usunięcie z żywności tłuszczu czy wody?"
Odpisz