Rozmawiają córka i matka na Dzikim Zachodzie:
- Mamo, Bill się na pewno ze mną ożeni!
- Oświadczył Ci się?
- Nie, ale już zastrzelił swoją żonę!
Do domu wpada uradowany mąż.
Mówi do żony:
- Kochanie wygrałem w totka.
Żona siedzi cicho i nagle mówi:
- Mamusia nie żyje.
Na to mąż krzyczy z radości:
- Ja pie**olę kumulacja!
W autobusie siedzi dres i żuje gumę strasznie przy tym mlaskając.
Zirytowana tym starsza pani siedząca obok mówi głośno:
- WYBACZ MŁODZIEŃCZE, ALE ROZMOWA ZE MNĄ NIE MA SENSU, GDYŻ JESTEM GŁUCHA, KOMPLETNIE.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież17 września 2017, 21:43
Ciekawe co na to AT ;)
Odpisz
26 lutego 2018, 15:44
@Monster_: będzie strzelał swój do swojego
Odpisz
19 lutego 2018, 09:17
Ja czesto chodze w tzw kominie i mam w polowie zaslanieta twarz i mieszkam niedaleko komendy obok ktorej przechodze codziennie po kilka razy
Odpisz
17 września 2017, 20:58
Pomyślcie o motocyklistach w kaskach...
Odpisz
17 września 2017, 21:24
@Monster_: A ja będę musiał porzucić moją kominiarkę i zamienić ją na normalną czapkę ;/
Odpisz
24 stycznia 2018, 15:38
@Monster_: Albo o szermierzach w maskach
Odpisz
13 lutego 2018, 14:57
@Max_the_Paladin: chodzi ci o tych walczących pszczelarzy?
Odpisz
Edytowano - 13 lutego 2018, 14:33
O nie, a ja chodzę w kominiarce :(
Odpisz
13 lutego 2018, 08:37
No i bardzo dobrze, żw wreszcie wezmą się za tych wszystkich chirurgów i im podobnych, szkoda tylko że niewinni terroryści i kibole oberwą rykoszetem.
Odpisz