Facet stoi na przystanku, a koło niego gościu i ciągle mu szepcze:
- Jeleń, rogacz, rogi...
Facet go ignorował, ale trwało to kilka dni. W końcu nie wytrzymał i mówi do żony:
- Czy ty mnie przypadkiem nie zdradzasz?
- Nie, a czemu?
- Bo gościu stoi na przystanku i ciągle mi gada: jeleń, rogacz, rogi.
- Nie przejmuj się wariatami.
Na następny dzień facet idzie na przystanek, a gościu znowu mu nadaje:
- Jeleń, rogacz, rogi... kapuś...
Koleżanka do koleżanki:
- Małżeństwo to ciekawa rzecz. Hajtają się kiciusie z misiami, a rozwodzą się krowy z baranami...
Czym się różni raj od piekła?
- W raju nie ma sąsiadów z góry.
Rozmawiają dwie osoby:
- Skąd w tobie taka konfliktowość?
- Wolę komuś wejść w drogę niż w dupę.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Komentarze
OdświeżEdytowano - 7 kwietnia 2022, 11:04
Facet siedzi w psychiatryku, a koło niego gościu i ciągle mu szepcze:
"Let the bodies hit the floor... Let the bodies hit the floor... Let the bodies hit the floor..."
Odpisz
20 lipca 2016, 10:17
nie rozumiem tego hasła
Odpisz
27 października 2016, 17:01
@Sebzer: Ja też.
Odpisz
20 stycznia 2017, 21:21
@Sebzer: rogacz
-potocznie osoba zdradzana przez żone
Odpisz
13 listopada 2020, 22:09
@Anielka999: O hejka
Odpisz