Gra mąż na kompie, słyszy, jak żona go opierdziela:
- Nie masz nic innego do roboty?!
Wyłączył komputer i sięgnął po gazetę. Słyszy:
- Sprawy domowe już cię nie interesują?!
Poszedł po odkurzacz, zaczął go rozkładać. Słyszy:
- To nie wiesz, że zaraz zaczyna się mój ulubiony serial?
Poszedł do kuchni z zamiarem, by w czymś żonie pomóc. Słyszy:
- Nie widzisz, że tu jest za mało miejsca dla nas dwojga?!
Ubrał się zatem, wyszedł cicho z domu, poszedł na podwórko. Gra z sąsiadami w szachy, kiedy w jego mieszkaniu otwiera się okno i żona drze ryja:
- Janusz?! Co ty myślisz, że w domu to nie ma nic do zrobienia?!
Jaka jest ulubiona ulica Donalda Trumpa?
- Wall Street.
Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:
- Poproszę ten telewizor.
- Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.
Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:
- Poproszę ten telewizor.
- Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.
- Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.
- Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.
- Jakie jest najstraszniejsze słowo wśród fizyków jądrowych?
- Ooops...
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
Komentarze
OdświeżEdytowano - 8 lipca 2025, 08:06
Do żony:
- Możesz się w końcu zdecydować, albo najlepiej się zamknąć?!
Odpisz
12 lipca 2023, 19:21
Jezu co za baba
Odpisz
8 marca 2018, 23:03
Gorzej niz tesciowa
Odpisz
12 października 2017, 20:02
Raczej jakbym własnego ojca słyszała
Odpisz
17 września 2017, 11:01
Logika kobiet
Odpisz
24 września 2017, 09:23
@WolfieTheGamer: chyba raczej jej brak
Odpisz
24 września 2017, 11:22
@Asiimov: Tak jednak lepiej
Odpisz
24 września 2017, 07:04
Janusz i granie w gry na kompie ?
Odpisz
19 września 2017, 15:09
Moja niech mi tylko spróbuje tak pyskować, od razu strzała na ryj dostaje i jest spokój
Odpisz
25 września 2017, 12:38
@kaltoraka: Najpierw to ty musiałbyś ją mieć.
Odpisz
18 września 2017, 16:17
kobiety nigdy nie zrozumiesz
Ps: On naprawdę ma ch**ową żonę.....
Odpisz
17 września 2017, 20:18
Odpisz
17 września 2017, 12:19
Odpisz