Spojrzałem w jej piękne oczy i...

Spojrzałem w jej piękne oczy i nagle poczułem silne ukłucie w sercu, przyspieszony oddech, zawroty głowy i nagłe skurcze żołądka. Zdałem sobie sprawę, że wsypałem prochy do złego kubka...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

25 lipca 2017, 09:18

Ile razy jeszcze będzie dowcip z tabletką gw***** w nie tym napoju?

Avatar biskupdec

25 lipca 2017, 15:35

A ile będzie jeszcze ludzi, którzy nie mają własnego życia i muszą podszywać się w Internecie pod znane osoby ?

Avatar KarpZLidla

25 lipca 2017, 17:13

@biskupdec: A ty jesteś biskupem w prawdziwym życiu?

Avatar
Konto usunięte

25 lipca 2017, 20:00

@biskupdec: dużo

Avatar biskupdec

28 lipca 2017, 20:03

@KarpZLidla: Nie, ale moja ksywka w szkole to Biskup.

Avatar lukeniu666

17 października 2017, 13:27

@biskupdec: Skąd taka ksywa? Zostałeś pobity jak oddawałeś butelki do skupu? poBIty w SKUPie

Avatar biskupdec

17 października 2017, 20:39

@lukeniu666: Błagam dajcie wody.... To najnieśmieszniejszy suchar jaki przeczytałem...

Avatar KUBEKch_1

1 maja 2022, 09:17

@biskupdec: *podaje wodę*

Avatar biskupdec

1 maja 2022, 11:16

@KUBEKch_1: *wypija wodę będąc zażenowany i zawiedziony sobą jako jednostką*

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Kto jest najmądrzejszy w Sejmie?
Zwiedzający.

Zobacz cały dowcip

Ile żyje dżdżownica złapana przez wędkarza?
- Dwa dni z hakiem.

Zobacz cały dowcip

Nastia zaplanowała na dziś nic nie robić i plan wykonała.
Oto, co znaczy umiejętność planowania czasu i prawidłowa ocena własnych możliwości!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.

Zobacz cały dowcip

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip