Spojrzałem w jej piękne oczy i...

Spojrzałem w jej piękne oczy i nagle poczułem silne ukłucie w sercu, przyspieszony oddech, zawroty głowy i nagłe skurcze żołądka. Zdałem sobie sprawę, że wsypałem prochy do złego kubka...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

25 lipca 2017, 09:18

Ile razy jeszcze będzie dowcip z tabletką gw***** w nie tym napoju?

Avatar biskupdec

25 lipca 2017, 15:35

A ile będzie jeszcze ludzi, którzy nie mają własnego życia i muszą podszywać się w Internecie pod znane osoby ?

Avatar KarpZLidla

25 lipca 2017, 17:13

@biskupdec: A ty jesteś biskupem w prawdziwym życiu?

Avatar
Konto usunięte

25 lipca 2017, 20:00

@biskupdec: dużo

Avatar biskupdec

28 lipca 2017, 20:03

@KarpZLidla: Nie, ale moja ksywka w szkole to Biskup.

Avatar lukeniu666

17 października 2017, 13:27

@biskupdec: Skąd taka ksywa? Zostałeś pobity jak oddawałeś butelki do skupu? poBIty w SKUPie

Avatar biskupdec

17 października 2017, 20:39

@lukeniu666: Błagam dajcie wody.... To najnieśmieszniejszy suchar jaki przeczytałem...

Avatar KUBEKch_1

1 maja 2022, 09:17

@biskupdec: *podaje wodę*

Avatar biskupdec

1 maja 2022, 11:16

@KUBEKch_1: *wypija wodę będąc zażenowany i zawiedziony sobą jako jednostką*

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełnieniem samobójstwa?
- Towarzysze! Nie strzelajcie!

Zobacz cały dowcip

Amerykańscy naukowcy twierdzą, że 30% ludzi na świecie nie ma pracy, a 14% nie ma pieniędzy.

Wniosek: 16% ludzi wspaniale ustawiło się w życiu.

Zobacz cały dowcip

Mama pyta małego dresiarza:
- Synku masz coś do prania?
- Nie, pranie jest spoko.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip

Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.

Zobacz cały dowcip