- Kochanie, zebrałam całą torbę...

- Kochanie, zebrałam całą torbę swoich ubrań do oddania potrzebującym.
- Po co? Nie prościej jest je wyrzucić?
- Wyrzucić? Przecież są na świecie biedni i głodni ludzie, którym mogą się one przydać.
- Uwierz mi, nikt, na kogo będą pasować twoje ciuchy, nie jest głodny.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar kazdan480

9 lipca 2017, 00:02

?

Avatar Monster_

9 lipca 2017, 07:00

@kazdan480: Jest gruba (duże ciuchy)

Avatar kazdan480

10 lipca 2017, 19:15

@Monster_: Dzięki

Avatar geralt735

15 lipca 2017, 23:11

@kazdan480: Czyżby Zwiadowcy?

Avatar kazdan480

15 lipca 2017, 23:15

@geralt735: Czyżby swastyka?

Avatar geralt735

15 lipca 2017, 23:36

@kazdan480: Swarożyca. Ale tak, swastyka.

Avatar kazdan480

16 lipca 2017, 17:34

@geralt735: Will Treaty,Zwiadowca

Avatar geralt735

16 lipca 2017, 18:06

@kazdan480: Geralt z Rivii, wiedźmin.

Avatar Cypeq

23 lipca 2017, 16:03

@kazdan480: Zwiadowcy <3

Avatar
Konto usunięte

23 lipca 2017, 17:41

@Cypeq: Uwielbiam Zwiadowców.

Avatar Cypeq

24 lipca 2017, 06:56

Właśnie jestem w drodze na obóz na podstawie zwiadowców
www(kropka)koloniena5(kropka)pl

Avatar
Konto usunięte

24 lipca 2017, 07:28

@Cypeq: Daj znać jak będzie, bo też za rok chciałam pojechać :D

Avatar Cypeq

24 lipca 2017, 08:35

Jadę juz trzeci raz, ogółem za****ście!

Avatar
Konto usunięte

24 lipca 2017, 10:10

@Cypeq: To się spotykamy za rok XD

Avatar Cypeq

24 lipca 2017, 22:18

k c:

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
- Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
- Trzydzieści.
- Nieprawda - mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.

Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
- Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam.

Zobacz cały dowcip

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.

Zobacz cały dowcip

U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...

Zobacz cały dowcip

- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.

Zobacz cały dowcip