Egzaltowana turystka mówi do bacy:
- Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny górskich szczytów z obłokami, widuje pan zachodzące słońce wypijające czar niknącego tajemniczego dnia...
- Oj widywałem ja, widywałem - przerywa baca - ale już teraz nie piję.
Przychodzi uniżony petent do zapracowanej urzędniczki w ZUSie:
- Dzień dobry szanownej Pani! Jak się Pani miewa?
- Ciężko. Jakoś mi się nie układa - żali się urzędniczka, klikając po raz kolejny "rozdaj" w pasjansie.
Jaki dinozaur robi rap?
- Raptor.
Wiesz co to jest?
Ma 8 nóg, 2 ohydne czułki, 4 wyłupiaste oczy na szypułkach, długie, pokryte włoskami zielone ciało, ohydne żujki wystające z ust oraz 6 skrzydeł?
No, ja też nie wiem, ale chodzi Ci po plecach.
- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!
Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
Komentarze
Odśwież5 marca 2021, 14:49
Było
Odpisz
20 września 2017, 11:40
Oj baco baco
Odpisz