Gra w węża zawiera ważny morał. Otóż najwięcej problemów może narobić ci twój własny koniec.
- Tato, a ty chciałeś chłopca czy dziewczynkę?
- Zasadniczo chciałem tylko twoją matkę, Jasiu.
Mąż i żona ledwo po kłótni. Siadają do obiadu. Atmosfera gęsta, ze można ją nożem kroić. Nagle żona oblewa się zupą.
- Wyglądam jak świnia.
- No i jeszcze się zupą oblałaś.
Rudy chłopaczek mówi do mamy:
- Mamusiu, kocham cię!
- Zostańmy przyjaciółmi - odpowiada mama.
Rozmawiają Amerykanin, Niemiec i Rosjanin o tym, który materiał jest najmocniejszy.
Amerykanin: Złoto, bo za złoto można wszystko kupić.
Niemiec: Stal bo można zrobić broń i zdobyć złoto.
Rosjanin milczy.
- A u was Sasza jaki materiał jest najmocniejszy?
- U nas? Guma.
- Jak to guma?
- Gdy budowaliśmy Polakom Pałac Kultury i Wania spadł z 30 piętra, to z Wani nic nie zostało, a ja do dziś chodzę w jego gumiakach.
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
Komentarze
Odśwież27 czerwca 2017, 17:42
"Ta dyszka jest doskonałej jakości"
Odpisz
25 czerwca 2017, 17:49
Dobre.
Odpisz
25 czerwca 2017, 03:40
hahahahah dobre!
Odpisz
25 czerwca 2017, 09:55
@Nessu: Wcale nie.
Odpisz
26 czerwca 2017, 02:34
To po co czytasz? ;D
Odpisz
26 czerwca 2017, 23:44
@Nessu: No nie wiem, było to przeczytałem.
Odpisz
27 czerwca 2017, 03:15
Jeżeli tak, to dobra,życzę miłego dnia :)
Odpisz