Pijany koleś mówi do...

Pijany koleś mówi do taksówkarza:
- Panie, zawieź mnie pan na dworzec! Dam 50 zł.
- Ale proszę pana, my już jesteśmy na dworcu - odpowiada zdziwiony taxi driver.
- O kurde! Masz pan te 50 zł, ale następnym razem pan tak nie zapie*dalaj!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar aletau

Edytowano - 16 września 2017, 17:37

może się czepiam, ale dlaczego "taxi driver" zamiast normalnie po polsku "taksówkarz"?

Avatar esterin

16 września 2017, 21:18

@aletau: chyba nie chciał powtarzać słowa

Avatar aletau

16 września 2017, 21:36

@esterin: mógł w takim wypadku napisać po prostu "kierowca"

Avatar kuba12369

24 kwietnia 2020, 10:19

@aletau: jeździec taksówki

Avatar miensok

13 lutego 2018, 06:35

Taki żart był jusz wcześniej

Avatar NieChcemZupkiBabciu

23 września 2017, 05:56

Genialne.

Avatar polandball1

16 września 2017, 10:58

Avatar Watykaneq

26 marca 2017, 12:38

Pijany mówi do* xD sorka za błąd

Avatar
Konto usunięte

16 września 2017, 10:26

@Watykaneq: Wybaczam

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co mówi policjant, kiedy łapie złodzieja na gorącym uczynku? Jesteś aresztowany, paragraf dziesiąty, przykazanie siódme!

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty.

Zobacz cały dowcip

Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...

Zobacz cały dowcip

Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.

Zobacz cały dowcip

Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.

Zobacz cały dowcip